Mimo – jak się wydaje – jasnej regulacji prawnej, możliwość skorzystania z ulgi internetowej przez małżonków, w niektórych przypadkach, budzi istotne wątpliwości.

Wydatki faktycznie poniesione w związku z użytkowaniem internetu mogą być odliczone od dochodu. Kwota odliczenia nie może przekroczyć 760 zł.

– Dla skorzystania z ulgi wydatki z tytułu korzystania z internetu powinny być udokumentowane fakturą VAT – stwierdza Agnieszka Morska, doradca podatkowy w Sendero Tax & Legal.

Jednocześnie zastrzega, że tu pojawia się problem – zdaniem organów podatkowych, jeżeli małżonkowie rozliczają się wspólnie, z ulgi internetowej może skorzystać ten małżonek, na którego wystawiona jest faktura VAT. Gdyby natomiast małżonkowie chcieli skorzystać z odliczenia w podwójnej wysokości (tzn. nie więcej niż 1520 zł – 2 x 760 zł), faktura VAT powinna być wystawiona na obojga małżonków.

– Biorąc pod uwagę m.in. istotę wspólności majątkowej małżeńskiej, trudno zgodzić się ze stanowiskiem organów podatkowych – uważa Agnieszka Morska.

Jej zdaniem, w granicach zwykłego zarządu każde z małżonków jest uprawnione do podejmowania czynności dotyczących majątku wspólnego, natomiast wydatki z majątku dorobkowego dotyczą w jednakowym zakresie obojga małżonków.

– Jeżeli zatem należność z tytułu korzystania z internetu uiszczana jest z majątku dorobkowego małżonków, dla skorzystania z ulgi internetowej w podwójnej wysokości bez znaczenia pozostaje sposób wystawienia faktury VAT (tzn. czy faktura została wystawiona na obojga małżonków, czy też jednego z nich) – tłumaczy nasza rozmówczyni.

Oznacza to, że warunkiem odliczenia jest wydanie kwoty na sieć i jej udokumentowanie fakturami VAT.

Wydatek za internet ponoszony jest faktycznie w równych częściach przez każdego z małżonków. Stanowisko takie podzielają sądy administracyjne (np. wyrok WSA w Łodzi z 19 sierpnia 2008 r., sygn. akt I SA/Łd 127/2008).

Analogiczny problem powstaje, gdy dochód uzyskuje wyłącznie jeden z małżonków, natomiast faktura VAT wystawiona jest na współmałżonka.

– W takim przypadku organy podatkowe odmawiają prawa do skorzystania z ulgi internetowej, argumentując, że małżonek, któremu przysługuje prawo do odliczenia, nie uzyskał żadnego dochodu, natomiast drugi z małżonków nie może odliczyć od swojego dochodu wydatków poniesionych przez współmałżonka – cytuje Agnieszka Morska.

Takie stanowisko można znaleźć np. w postanowieniu naczelnika Urzędu Skarbowego Warszawa-Bielany z 5 kwietnia 2006 r. (nr 1432/IPdg2/415/428/5/24/06). Również i w tym przypadku orzecznictwo sądów administracyjnych jest przychylne dla podatników – prawo do skorzystania z odliczenia potwierdził np. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w wyroku z 4 sierpnia 2009 r. (sygn. akt I SA/Rz 575/2009).

Agnieszka Morska ostrzega: w niektórych przypadkach odliczenie ulgi internetowej w podwójnej wysokości może narazić małżonków (którzy podlegają łącznemu opodatkowaniu) na spór z fiskusem. Wydaje się jednak, że małżonkowie mają duże szanse na korzystne stanowisko sądu administracyjnego.

Wątpliwości nie będą mieli podatnicy, którzy odliczą wydatki na internet za rok, gdyż obecnie nie ma obowiązku dokumentowania fakturą VAT. Od 2011 roku wystarczy posiadać dokument stwierdzający poniesienie wydatków zawierający w szczególności: dane kupującego i sprzedającego, rodzaj zakupionej usługi oraz kwotę zapłaty.

Jednak jest też pozytywna informacja dla podatników odliczających w PIT wydatki na Internet. Urzędy skarbowe respektują zarówno ekofaktury, czyli obraz faktury elektronicznej wysyłany na adres e-mail odbiorcy, jak i faktury w formie papierowej. Najnowsze rozporządzenie ze stycznia tego roku wprowadziło korzystniejsze dla podatników zasady dokumentowania wydatków e-fakturą.

26 dni zostało na rozliczenie PIT za 2010 rok