– Bank Polskiej Spółdzielczości udziela kredytów z oprocentowaniem 12,5 proc. w skali roku i nie pobiera prowizji, co czyni go najtańszą ofertą na rynku – zauważa Michał Sadrak, analityk Open Finance. W MultiBanku oprocentowanie wynosi 11,99 proc., a dla zamożnych klientów jest jeszcze obniżane o 1 pkt proc. Ale bank nalicza prowizję od 1,5 do 5 proc. i oferta najkorzystniejsza jest dla bogatych klientów, którzy aktywnie korzystają z produktów firmy.

W obydwu bankach kredyty na zapłacenie PIT są pożyczkami celowymi, co oznacza, że przyznane środki w wysokości dokładnie takiej, jaka na deklaracji podatkowej trafiła bezpośrednio do urzędu skarbowego.

– Dzięki temu banki ponoszą mniejsze ryzyko i mogą zaoferować lepsze warunki niż instytucje finansowe oferujące kredyty gotówkowe – uważa Michał Sadrak. Wyliczył, że klient, który w BPS zaciągnie kredyt na PIT w wysokości 5 tys. zł, odda bankowi po roku w sumie 5345 zł. W MultiBanku odda 5412 zł, pod warunkiem że wynegocjuje najniższą marżę, i 5611 zł, jeśli dostanie najgorsze warunki. Jednak nadal jest to opcja korzystniejsza niż wzięcie gotówki w większości polskich banków.

Na rozliczenie z podatku dochodowego za 2010 r. zostało już tylko siedem tygodni.