Od początku 2011 roku pracodawcy złożyli przez internet ponad 1 mln 957 tys. PIT-11, czyli informacji o dochodach pracowników oraz o pobranych zaliczkach na podatek dochodowy. W całym zeszłym roku firmy przesłały około 850 tys. e-PIT-11.

Znacznie mniej, bo zaledwie 22 tys., pracodawcy przesłali elektronicznych formularzy PIT-40, czyli rocznych obliczeń podatku od dochodu uzyskanego przez podatnika. Różnica ta nie dziwi, bo pracodawcy co roku wypełniają więcej PIT-11 niż PIT-40. Roczne obliczenie podatku firma składa bowiem tylko wtedy, gdy zwróci się o to pracownik.

Przypomnijmy, że termin przekazania PIT-11 oraz PIT-40 pracownikom oraz fiskusowi przez pracodawców minął 28 lutego.

Z danych resortu finansów wynika, że zainteresowanie elektronicznym przesłaniem zeznania rocznego rośnie także wśród osób fizycznych. MF zauważa wzrost w stosunku do analogicznego okresu w poprzednim roku. Podkreśla jednocześnie, że to dopiero początek okresu rozliczeń podatku. Pracownicy czekali bowiem na informację PIT-11 od pracodawców, aby móc wypełnić zeznanie roczne na formularzach PIT-36, PIT-36L, PIT-37, PIT-38 i PIT-39.

Pracownicy złożyli dotychczas prawie 120 tys. formularzy e-PIT-37 oraz ponad 10 tys. e-PIT-36. Formularzy PIT-36L przesłano przez internet ponad 3 tys., PIT-38 ponad 1300, a PIT-39 – 84.

Na wzrost zainteresowania e-deklaracjami wpływa to, że można je przesyłać w prosty i wygodny sposób. Nie są wymagane podpis elektroniczny z kwalifikowanym certyfikatem ani żadne inne zaświadczenia czy pełnomocnictwa. Wspólny elektroniczny PIT bez dodatkowych wymogów mogą złożyć małżonkowie. Jeśli podatnik się pomyli, będzie mógł wysłać korektę e-PIT tą samą drogą. Również w tym przypadku e-podpis nie jest wymagany. Podatnik po wypełnieniu e-PIT musi jedynie podać sześć danych: imię, nazwisko, datę urodzenia, NIP, PESEL oraz kwotę przychodu z rozliczenia za 2009 rok.