Podatnik, który sprzedaje mieszkanie lub dom, kupione w latach 2007–2008, może po spełnieniu ustawowych warunków skorzystać z ulgi meldunkowej. Uniknięcie PIT będzie możliwe, jeśli podatnik w zbywanej nieruchomości będzie zameldowany na pobyt stały przez co najmniej 12 miesięcy oraz złoży w urzędzie skarbowym oświadczenie o korzystaniu z ulgi meldunkowej.
Publikacja: 1 września 2010, 03:00 Aktualizacja: 1 września 2010, 10:04
Problem w tym, że urzędy skarbowe żądają od podatników dodatkowych dokumentów potwierdzających meldunek.
– Jeszcze miesiąc temu Urząd Skarbowy w Białymstoku nie chciał przyjąć ode mnie oświadczenia o uldze meldunkowej, twierdząc, że jest ono zbędne. Teraz mam kłopot z Urzędem Skarbowym w Suwałkach. Aby skorzystać z ulgi meldunkowej przy sprzedaży mieszkania, mam przedstawić zaświadczenie z urzędu miasta, które kosztuje 34 zł (za siebie i za żonę), o okresie zameldowania. Niestety, ksero dowodu nie będzie honorowane – stwierdza w liście do redakcji nasz czytelnik, który prosił o zachowanie anonimowości.
Trzeba przyznać, że sprawa jest ciekawa, biorąc pod uwagę fakt, że z przepisów nie wynika obowiązek składania dodatkowych zaświadczeń o uldze. Również Ministerstwo Finansów na naszą prośbę potwierdza, że dowodem w sprawie może być każdy dokument. A zatem podatnik powinien móc przedstawić każdy dowód, który potwierdzi jego zameldowanie, również ksero dowodu osobistego.
Możliwość uzyskania zwolnienia z podatku dochodowego przychodów uzyskanych z odpłatnego zbycia budynku lub lokalu mieszkalnego, czyli tzw. ulga meldunkowa, została wprowadzona art. 21 ust. 1 pkt 126 ustawy o PIT (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 51, poz. 307 z późn. zm.; w brzmieniu obowiązującym w latach 2007–2008). Katarzyna Sala, prawnik w Auxilium, podkreśla, że mimo iż przepis ten został uchylony w 2010 roku, w określonych sytuacjach podatnikom nadal będzie przysługiwać ta ulga. W tym celu muszą zostać spełnione następujące warunki: budynek lub lokal mieszkalny został nabyty przez podatnika w okresie od 1 stycznia 2007 r. do 31 grudnia 2008 r., podatnik jest jego właścicielem i jest w nim zameldowany przez okres nie krótszy niż 12 miesięcy. Aby uzyskać ulgę meldunkową, podatnik musi złożyć w urzędzie skarbowym oświadczenie, z którego będzie wynikać, że wszystkie warunki zostały spełnione.
– W związku z tym, że dane w dowodzie osobistym wskazują jedynie adres zameldowania podatnika, nie podają okresu zameldowania, samo przedłożenie dowodu osobistego przy składaniu do urzędu skarbowego oświadczenia nie wystarczy do uzyskania ulgi meldunkowej – stwierdza Katarzyna Sala.
Jej zdaniem konieczne może być przedłożenie przez podatnika zaświadczenia o okresie zameldowania, wydawanego przez urząd miasta czy gminy.
Zgodnie z Ordynacją podatkową, w trakcie postępowania podatkowego jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Jeżeli jednak przepis prawa nie wymaga urzędowego potwierdzenia określonych faktów lub stanu prawnego w drodze zaświadczenia, organ podatkowy odbiera od strony, na jej wniosek, oświadczenie złożone pod rygorem odpowiedzialności karnej za fałszywe zeznania. Marcin Rogalski, konsultant w PricewaterhouseCoopers, zwraca uwagę, że przepisy ustawy o PIT, w brzmieniu obowiązującym do końca 2008 r. (tj. w okresie istnienia ulgi meldunkowej), a także obowiązujące obecnie (mające zastosowanie do tej ulgi na zasadzie praw nabytych) przewidują, że zwolnienie z tytułu skorzystania z omawianej ulgi przysługuje podatnikom pod warunkiem złożenia oświadczenia o spełnianiu warunków do skorzystania z tej ulgi.
– Oznacza to, że urząd skarbowy nie może żądać od podatnika żadnych dodatkowych dokumentów (np. kopii dowodu osobistego czy zaświadczenia o zameldowaniu), a jako wystarczający dowód powinien uwzględnić oświadczenie złożone przez podatnika na jego wniosek – ocenia Marcin Rogalski.
Żądanie organów podatkowych przedstawienia zaświadczenia potwierdzającego pełen okres zameldowania podatnika w mieszkaniu jest przede wszystkim wyrazem braku zaufania państwa, a przede wszystkim urzędników fiskusa, do obywateli.
Tomasz Rysiak, ekspert w Kancelarii Prawniczej Magnusson, podkreśla, że tego rodzaju zachowanie urzędników powinno mieć miejsce jedynie w przypadku uzasadnionych wątpliwości co do prawdziwości oświadczenia podatnika. Jednak, w przypadku gdy takich wątpliwości nie ma, urzędnicy nie powinni narzucać na podatników obowiązku wykonania dodatkowych formalności.
– Przepisy Ordynacji podatkowej w pewnych przypadkach zakazują organom podatkowym żądania przedstawienia zaświadczeń, o ile organ podatkowy może uzyskać niezbędne informacje z innych źródeł takich, jak własne ewidencje czy też ewidencje prowadzone w formie elektronicznej przez inne organy publiczne – zauważa Tomasz Rysiak.
Według eksperta MF powinien wydać urzędom skarbowym instrukcję stosowania ulgi meldunkowej w sposób najmniej obciążający podatników.
Postawa urzędników skarbowych dziwi. Z jednej strony od lat walczą ze stereotypowym myśleniem na temat ich fiskalnego podejścia do podatnika. Z drugiej, takimi działaniami, jak opisane dziś przez nas, niszczą reperowaną przez siebie reputację.
Dowodem może być każdy dokument
Ministerstwo Finansów na naszą prośbę wyjaśniło, że sposób dokumentowania okresu zameldowania warunkującego korzystanie z ulgi meldunkowej regulują ogólne przepisy dotyczące dowodów zawarte w Ordynacji podatkowej (Dz.U. z 2005 r. nr 8, poz. 60 z późn. zm.).
Jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Jeżeli przepis prawa nie wymaga urzędowego potwierdzenia określonych faktów lub stanu prawnego w drodze zaświadczenia, organ podatkowy odbiera od strony, na jej wniosek, oświadczenie złożone pod rygorem odpowiedzialności karnej za fałszywe zeznania.
Dowodami w postępowaniu podatkowym mogą być w szczególności księgi podatkowe, deklaracje złożone przez stronę, zeznania świadków, opinie biegłych, materiały i informacje zebrane w wyniku oględzin, informacje podatkowe oraz inne dokumenty zgromadzone w toku czynności sprawdzających lub kontroli podatkowej oraz materiały zgromadzone w toku postępowania karnego albo postępowania w sprawach o przestępstwa skarbowe lub wykroczenia skarbowe.
W ocenie MF zaświadczenie wójta (burmistrza) o okresie zameldowania lub informacja o miejscu zameldowania zawarta w dowodzie osobistym mogą być potencjalnymi dowodami w postępowaniu podatkowym, natomiast ocena, czy te dokumenty potwierdzają prawo podatnika do skorzystania z ulgi meldunkowej, pozostaje w gestii organu prowadzącego postępowanie w tej sprawie.
źródło:
Dziennik Gazeta Prawna
1: baca z IP: 83.29.101.* (2010-09-01 08:24)
to jeszcze nic - ale Budowlany VAT nie do odzyskania !
Od stycznia nie będzie już można ubiegać się o zwrot części VAT na materiały budowlane. To najnowszy plan resortu infrastruktury.
Chodzi o różnicę pomiędzy stawką 7 proc. obowiązującą przed wejściem Polski do Unii Europejskiej, a stawką 22 proc. wprowadzoną w 2004 r.
W ciągu roku do kasy państwa dodatkowo wpłynie ok. miliarda złotych od frajerów którrzy rozpoczeli budowę domu i którzy kupili materiały budowlane.!
Przyjazne Państwo , i weź tu człowieku coś zaplanuj !
2: bnm z IP: 213.25.175.* (2010-09-02 01:01)
ciekawy artykuł
3: zakłopotany z IP: 194.30.179.* (2010-09-09 10:16)
Mam pytanie. W 2008 kupiłem mieszkanie i nie byłem w nim zameldowany (meldunek miałem u rodziców). Teraz chcę sprzedać mieszkanie i całość przeznaczyć na kupno nowego lokalu. Czy ulga meldunkowa wyłącza możliwość zastosowanie ulgi polegającej na przeznaczeniu całości środków na zakup nowego mieszkania. Czy muszę odczekać jeszcze te parę miesięcy aby być zameldowany w mieszkaniu przez rok i dopiero je sprzedać bez podatku.

Podatnikiem, który kupił dom, samochód, jacht, dom na Mazurach, a jego zarobki są minimalne, zainteresuje się skarbówka. Osoba, którą urzędnicy wezmą pod lupę, musi wyjaśnić, skąd pochodzą środki na zakup drogich rzeczy lub nieruchomości.
Na jaką partię oddałbyś/oddałabyś głos, gdyby wybory odbywały się dzisiaj?