NSA pozwala na przechowywanie faktur papierowych w wersji elektronicznej. Zdaniem fiskusa dokumentów papierowych nie można przechowywać elektronicznie. Ze względu na postęp technologiczny potrzebna jest pilna zmiana przepisów w tym zakresie.
Publikacja: 30 kwietnia 2010, 03:00 Aktualizacja: 30 kwietnia 2010, 08:11
Podatnik, który otrzymuje faktury papierowe, może wybrać sposób ich przechowywania – w wersji drukowanej czy elektronicznej – uznał NSA. Innego zdania są organy podatkowe. Przykładowo dyrektor Izby Skarbowej w Bydgoszczy twierdzi, że nie ma możliwości wystawienia oryginału faktury w formie papierowej i przechowywania jej kopii w formie elektronicznej.
Przedsiębiorcy są zdezorientowani.
– Otrzymuję miesięcznie kilka tysięcy faktur papierowych. Robię skany i przechowuję je w wersji elektronicznej. Ze względu na podejście fiskusa gromadzę też wersje papierowe, choć uważam, że to tylko mnożenie kosztów – stwierdza pan Marcin, przedsiębiorca z Kielc.
Eksperci sprawę oceniają krytycznie. Ich zdaniem urzędnicy skarbowi nie biorą pod uwagę rozwoju technologicznego.
Stanowisko NSA jest korzystne dla podatników. Punktem wyjścia było uznanie przez sąd, że brzmienie przepisów dotyczących sposobu przechowywania kopii faktur, których oryginały przesłano w formie papierowej, nie jest jednoznaczne i samo w sobie nie wyklucza przechowywania ich w formie elektronicznej.
Marek Wojda, doradca podatkowy w Baker & McKenzie, ocenia, że NSA zinterpretował przepisy wbrew przyjętej dotychczas powszechnie praktyce, za to z uwzględnieniem współczesnych możliwości technicznych oraz względów natury celowościowej, ekologicznej czy ekonomicznej.
– NSA słusznie wskazał, że wymóg przechowywania wyłącznie papierowych kopii faktur kształtował się w innych realiach technicznych i obecnie podatnicy powinni mieć możliwość przechowywania ich w postaci elektronicznej – podkreśla Marek Wojda.
źródło:
Dziennik Gazeta Prawna
1: zły z IP: 79.186.200.* (2010-04-30 09:54)
A co obchodzi fiskusawych urzędasów, jak ja przechowuję faktury? A na ścianach odbitki maluję! Moja sprawa, nie ich interes! Co za imbecyle!
2: Znów zacofanie w urzędach skarbowych! z IP: 213.172.175.* (2010-04-30 09:59)
Czy oni nie chcą sie rozwijać???
Dziwne to jakies i niedorzeczne...
A może by tak zmienić zarządzającego urzędami skarbowymi, by nie musiały nami rządzić niedorzeczności?
Hm...
3: mim z IP: 89.200.228.* (2010-04-30 10:38)
Ten Dyrektor z Izby Skarbowej w Bydgoszczy występuje w bardo wielu kontrowersyjnych dla podatnika sprawach. Jest bardzo lubiany za to przez starszych stażem i wiekiem urzedników, dla których guru z Bydgoszczy jawi się jako ostatni walczący z oszustami potocznie zwanymi przedsiebiorcami. Może należałoby sie przyjrzeć temu urzędowi który wygląda na bastion mądrości z 1990 roku?
4: podatnik z IP: 83.25.32.* (2010-04-30 10:40)
Szybciej urzędnicy skarbowi zmienią zarządzającego, jak to już bywało.
5: guzik z IP: 83.31.105.* (2010-05-01 15:18)
Historia dowiodła, że jedyną trwałą formą przechowywania dokumentów jest gliniana tabliczka z wyrytym na niej tekstem
6: normalny z IP: 84.10.157.* (2010-05-03 08:40)
dyrektor Izby Skarbowej w Bydgoszczy jest reprezentantem elektronicznej wiochy, nawet niewie jak powstaje faktura w XXI wieku. Chyba rekomendowała go na stanowisko mateczka pzpr, najsmutniejsze że takich klonów jest więcej w tym Urzędzie
7: don z IP: 192.138.116.* (2010-05-04 08:29)
Zboczę nieco z tematu - trudno się dziwić słabemu napływowi elektronicznych PIT-ów za 2009 rok (mówię o e-deklaracji), skoro fiskus wciąż jawi się jako technnologiczny hamulcowy, a Naczelnik Urzędu jako wszechmocny nadintepretator prawa.
8: ewa z IP: 145.237.112.* (2010-05-05 07:38)
co za idiota wymysił faktury elektoniczne ! to zabawa dla dzieci . Takie faktury elektoniczne można sobie napoisac , naprodukowac na tony . Przecież to nie ma żadnego powaznego znaczenia . Zaden dowód !!!
9: edgar z IP: 145.237.112.* (2010-05-05 07:39)
Faktur to " faktura" i tylko w formie papierowej ! kto wymyśił ten durny interenet !!!
10: IT z IP: 91.193.199.* (2010-05-27 19:08)
@don: PITy elektroniczne w roku, kiedy wystartowały w Polsce okazały się dużym sukcesem (pod względem ilości)
@ewa: 'prawdziwe' faktury elektorniczne tj takie w rozumienu polskiego prawa, czyli podpisane elektronicznie, są zabezpieczone przed fałszerstwem itd. Zwykłe pdf' nie są żadnymi dokumentami elektronicznymi w rozumieniu ustawy i sędziowie NSA najwyraźniej nie mają pojęcia o sprawie. Niestety, dyrektor z Bydgoszczy ma rację. Piszę 'niestety', bo nadmiernie wyśrubowane przepisy definiujące pojęcie dokumentu elektronicznego w polskim prawie zabijąją praktycznie zastosowania dokumentów elektronicznych

Podatnikiem, który kupił dom, samochód, jacht, dom na Mazurach, a jego zarobki są minimalne, zainteresuje się skarbówka. Osoba, którą urzędnicy wezmą pod lupę, musi wyjaśnić, skąd pochodzą środki na zakup drogich rzeczy lub nieruchomości.
Na jaką partię oddałbyś/oddałabyś głos, gdyby wybory odbywały się dzisiaj?