Ministerstwo Zdrowia pracuje nad wprowadzeniem dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych. Zdaniem pracodawców wraz z nowymi ubezpieczeniami potrzebne będą ulgi podatkowe. Resort finansów nie planuje na razie wprowadzania nowych odliczeń w PIT.
Publikacja: 20 kwietnia 2010, 03:00
Przyjęcie rozwiązań wprowadzających dobrowolne ubezpieczenia zdrowotne bez dodatkowych zachęt podatkowych nie pozwoli osiągnąć punktu, w którym stanie się to opłacalne dla firm ubezpieczeniowych. Tak uważają eksperci Konfederacji Pracodawców Polskich. Tylko znowelizowanie ustawy o PIT, tak żeby podatnicy mieli możliwość odliczenia od podatku, w ramach rocznego limitu, kwoty wydanej na opiekę zdrowotną, zachęci do dodatkowego ubezpieczenia.
Pomysł być może zasługuje na rozważenie – zwłaszcza że ulga na leczenie już obowiązywała w ustawie o PIT – ale analizami nie jest zainteresowany resort finansów. A to od niego zależy wprowadzenie ewentualnych odliczeń.
– Nie rozważamy na razie wprowadzania nowych ulg – stwierdza Magdalena Kobos z Ministerstwa Finansów.
Konfederacja Pracodawców Polskich wyliczyła, że aby dobrowolne ubezpieczenia zdrowotne były opłacalne zarówno dla firmy ubezpieczeniowej, jak i szpitali, muszą osiągnąć określony punkt osób ubezpieczonych – ok. 10–15 proc. populacji, czyli ok. 4–6 mln osób. Z kolei Ministerstwo Zdrowia szacuje, że jako społeczeństwo wydajemy na zdrowie ok. 7–8 proc. PKB, co oznacza wysoki udział wydatków prywatnych ponoszonych przez Polaków. Powoduje to, że Polacy w badaniach (Diagnoza Społeczna 2009) nie deklarują chęci wykupywania dodatkowych dobrowolnych ubezpieczeń zdrowotnych.
– Jeśli miałbym płacić ubezpieczenie obowiązkowe i dodatkowo mógł wykupić polisę na państwową służbę zdrowia, nie byłbym zainteresowany – mówi pan Przemysław z Warszawy w rozmowie z nami.
Na pytanie, czy zmieniłby zdanie, gdyby dodatkowe ubezpieczenie było uwzględniane w PIT, odpowiedział, że rozważyłby takie rozwiązanie. Podobnego zdania było 10 innych osób, wśród których przeprowadziliśmy sondę.
źródło:
Dziennik Gazeta Prawna
1: Norbert z IP: 83.30.148.* (2010-04-20 13:48)
Zdumiewające, że KPP oponuje przeciwko zwiększeniu obowiązkowej składki na ubezpieczenie zdrowotne, ale równocześnie uważa, że dodatkowa składka jest potrzeba. Tylko w jej mniemaniu to całe społeczeństwo ma się dołożyc do ulgi podatkowej dla najbogatszych.
2: Brednie -od 20 lat z IP: 84.234.1.* (2010-04-20 15:39)
leczę się z rodziną w prywatnym gabinecie stomatologicznym gdyż gdybym się leczył na tzw ubezpieczenie to za każdą porządną plombę otrzymał dopłacał bym 90 zł a w prywatnym za całokształt płacę 100zł i jaka obsługa. !!
Rząd z Ministerstwem zdrowia jednak nie wpadło na pomysł aby takim jak Ja zwracać choć część wydatkowanych kwot czyli pobranych składek skoro nie korzystam z uspołecznionej służby stomatologicznej. !!
Żadne asze reformy nie pomogą gdyż się na tym nie znacie.!!!

Stawka podatku akcyzowego dla paliwa zużywanego do lokalnego publicznego transportu pasażerskiego, np. autobusami, nie zostanie obniżona, mimo że możliwość taką przewidują przepisy wspólnotowe.