Podatnicy, którzy nie prowadzą działalności, nie otrzymają NIP. Numerem identyfikacyjnym dla osób fizycznych pozostanie jedynie PESEL. NIP dla pozostałych podatników nie będzie już wydawany w drodze decyzji.
Publikacja: 8 kwietnia 2010, 03:00 Aktualizacja: 8 kwietnia 2010, 10:56
Osoby fizyczne, które nie prowadzą działalności gospodarczej, nie będą musiały ubiegać się o nadanie numeru identyfikacji podatkowej (NIP). W kontaktach z fiskusem będą posługiwały się numerem PESEL. Z kolei NIP dla firm nie będzie już nadawany w formie decyzji administracyjnej. To tylko część zmian, które znalazły się we wstępnych założeniach do nowelizacji ustawy o ewidencji i identyfikacji podatników i płatników. Jak dowiedział się DGP, założenia są właśnie na etapie konsultacji.
Zlikwidowanie NIP dla osób fizycznych to spełnienie oczekiwań podatników. Od wielu lat niezrozumiałe było posługiwanie się dwoma numerami indywidualnymi dla konkretnej osoby – NIP i PESEL. Z kolei pomysł, aby NIP dla pozostałych osób nie był wydawany w formie decyzji administracyjnej, wydaje się być dziwny. Dziś decyzja wydawana jest na podstawie przepisów Ordynacji podatkowej. Te z kolei obligują fiskusa do odpowiedniego – a zwłaszcza terminowego – załatwienia sprawy.
Istotą obowiązującego systemu NIP jest powszechny i jednolity system identyfikacji podatników. Każdy podatnik miał mieć jeden NIP na potrzeby wszystkich podatków. System ten obejmuje wszystkie rodzaje podmiotów, osoby fizyczne, prawne i jednostki organizacyjne mające odrębną podmiotowość podatkową lub będące płatnikami.
Zdaniem Andrzeja Nikończyka, doradcy podatkowego, wspólnika w kancelarii KNDP, Kolibski, Nikończyk, Dec & Partnerzy, używanie różnych numerów przez ten sam podmiot może ułatwić dokonywanie oszustw podatkowych i utrudniać identyfikację nierzetelnych podatników.
– Nie każdy podmiot ma PESEL, np. nierezydenci, którzy nie są w żadnym krajowym rejestrze. Również osoby, które nie wystąpiły o nadanie PESEL, mają NIP. Po zmianach będą musiały występować o nadanie PESEL – ostrzega Andrzej Nikończyk.
Ekspert dodaje, że problemem jest też odwoływanie się do KRS, gdzie zagraniczne podmioty się nie rejestrują. Nie ma też podstaw, by identyfikować takie osoby według krajowych rejestrów, do których brak jest dostępu. Nakładanie na obcokrajowców innych obowiązków niż na polskich obywateli narusza przepisy wspólnotowe – a obecnie obowiązki te są takie same.
– Bezcelowe jest dublowanie numerów identyfikujących tę samą osobę. Mowa tu w szczególności o PESEL oraz NIP. Oczywiste jest, że pierwszy powołany numer w zupełności może służyć identyfikacji danej osoby jako podatnika – ocenia z kolei Paweł Jabłonowski, szef Departamentu Podatkowego Chałas i Wspólnicy Kancelaria Prawna.
Ponieważ PESEL ma każdy, uniknie się sytuacji, w których osoba, która nigdy nie osiągnęła żadnych dochodów (w konsekwencji nie posiadała numeru), ma nagle problem, wykonując incydentalną czynność opodatkowaną np. podatkiem cywilnoprawnym albo od spadków i darowizn.
źródło:
Dziennik Gazeta Prawna
1: keszet z IP: 89.75.197.* (2010-04-08 07:24)
Powszechne posługiwanie się PESELem przez osoby fizyczne jest wbrew zasadzie ograniczonego upubliczniania swoich danych osobistych. PESEL, jak wiadomo posiada datę urodzenia, co nie każdy, a raczej każda, chce ujawniać przy byle okazji. Zakładając, że współcześnie każda osoba fizyczna powinna mieć swój ID, to raczej bym optował za NIPem, a PESEL bym wyeliminował.
2: jagoda z IP: 212.160.98.* (2010-04-08 07:58)
a gdzie ochrona danych osobowych?
3: No i mamy CUD -pierwszy z IP: 84.234.1.* (2010-04-08 08:11)
drugim powinno być wprowadzenie jednego dokumentu na którym było by :prawo-jazdy ,ubezpieczenie zdrowotne ,a nawet dowód rejestracyjny -w wersji elektroniczne-pojazdu który jest własnością posiadacza .Ileż to mniej dokumentów trzeba by było nosić.
No a Jakie CUDo by wyszło.
4: Lotar z IP: 89.171.95.* (2010-04-08 08:26)
Jaka tam ochrona danych osobistych?czego keszet się wstydzisz-swego wieku?to stare nawyki ze wsi.Stare kawalery i panny wstydziły sie swego wieku-teraz chyba to mineło.Pesel uzywa się wszędzie i powinien go używać również Urząd Skarbowy.NiP jest bardziej skomplikowany i mniej zapamiętywalny.A tą ochronę danych to też bym zlikwidował.miałem incydent w sklepie i ekspedientka odmówiła podania danych.Policja powiedziała,że nie musi,bo jest ochrona danych.Więc w efekcie jak miałem napisać skargę?Na "jakąś "Panią?To wszystko chore!
5: toja z IP: 83.19.42.* (2010-04-08 10:04)
A co na to ciocia Zuzia?
Opinię mojej osobistej fryzjerki, która wie wszystko, poznam dzisiaj, bo właśnie do niej się wybieram.
Na marginesie:
stare przysłowie powiada: "jeszcze Maciek w ***, a już mu krupy studzą"
- tylko dlaczego GP robi za głównego dmuchacza?
6: prelek z IP: 78.8.140.* (2010-04-08 10:10)
Kiedy wreszcie zarządzający krajem będą wiedzieli czego chcą i co robią. Po tych 25 latach działalności tego towarzystwa odnoszę wrażenia , że sami nie wiedzą jak bardziej coś spieprzyć
7: raj z IP: 217.147.104.* (2010-04-08 10:52)
A jeszcze pamietam, jak wprowadzenie NIP-u dla osób prywatnych argumentowano tym, że PESEL - zgodnie z nazwą - ma służyć tylko do celów ewidencji ludności i jego używanie do celów podatkowych jest naginaniem prawa, dlatego urzędy skarbowe powinny dysponowac własnym, jednolitym systemem identyfikacji podatników (wspomniana w jednym z komentarzy ochrona danych osobowych chyba też tu miała cos do rzeczy...). "Docelowo" z formularzy PIT miał w ogóle zniknąc PESEL, a zostać tylko NIP...
A tymczasem zrobiono "krok do przodu, dwa kroki wstecz" - nie dość że został zarówno NIP jak i PESEL, to teraz chcą się wycofać z NIP-u, który miał być wprowadzony właśnie po to, żeby nie używac PESEL-a, i zostawić sam PESEL...
Gdzie tu sens, gdzie logika...
8: raj z IP: 217.147.104.* (2010-04-08 10:56)
Jeden z cytowanych w artykule prawników twierdzi, że nie każdy ma PESEL, drugi twierdzi, ze każdy. Jest to moim zdaniem kompromitujące dla obydwu - mogliby ci panowie się dogadać *co do faktów*? Bo o ile jest zrozumiałe, że mozna miec różne *opinie* na jakis temat - np. czy należy zastąpić NIP PESEL-em czy nie i dlaczego - o tyle fakty są faktami, i sprzeczności co do nich raczej być nie powinno...
9: viatrak z IP: 89.74.216.* (2010-04-08 11:06)
O co tyle krzyku? Już niedługo każdego zacipują i jak tylko się do urzędu zbliży, nawet gęby nie otworzy i wszystko o nim będą wiedzieć.
10: januszd65 z IP: 79.189.245.* (2010-04-08 11:10)
PESSEL MA ZASTĄPIĆ NIP OSOBY PRAWNEJ -tytuł art to bzdura , jak ta cała pisowska gazeta

Stawka podatku akcyzowego dla paliwa zużywanego do lokalnego publicznego transportu pasażerskiego, np. autobusami, nie zostanie obniżona, mimo że możliwość taką przewidują przepisy wspólnotowe.