Komisje Finansów Publicznych oraz Rodziny i Praw Kobiet zebrały się wczoraj celem rozpatrzenia poprawek wniesionych w drugim czytaniu do nowelizacji ustawy o PIT zakładającej podwyżkę ulgi rodzinnej. Projektowana ustawa wprowadza kwotę odliczenia od podatku na każde dziecko w wysokości równej kwocie zmniejszającej podatek w pierwszym przedziale skali podatkowej, czyli 572,54 zł w 2007 roku. Obecnie kwota odliczenia na każde dziecko wynosi 120 zł.

W trakcie drugiego czytania ustawy przedstawiciele klubów Ligi Polskich Rodzin oraz Prawicy RP złożyli poprawkę, zgodnie z którą odliczeniu podlegałaby kwota stanowiąca iloczyn liczby wychowywanych dzieci i dwukrotności kwoty zmniejszającej podatek. Tak sformułowana poprawka oznaczałaby, że na każde dziecko w rodzinie przypadałaby ulga w wysokości około 1,2 tys. zł. Byłby to zatem prawie dziesięciokrotny wzrost w stosunku do obecnie obowiązującej kwoty ulgi.

Tak wysokiej podwyżce, ze względu na duże obciążenie budżetowe, przeciwni byli przedstawiciele Ministerstwa Finansów. Jacek Dominik, podsekretarz stanu w MF powiedział, że ulga rodzinna po wprowadzeniu poprawki kosztowałaby budżet około 3,5 mld zł. Podkreślił jednocześnie, że ulga w wysokości około 1,2 tys. zł na każde dziecko byłaby ukierunkowana na wsparcie rodzin najzamożniejszych.

- Tylko rodziny o dużych dochodach i płacące wysoki podatek mogłyby skorzystać z pełnej kwoty odliczenia w takiej wysokości - argumentował Jacek Dominik.

Posłowie przychylili się do stanowiska resortu finansów i zdecydowaną większością głosów odrzucili zmianę.

Poprawkę do nowelizacji ustawy o PIT zgłosiła także Platforma Obywatelska. Klub chciał, aby wyższa kwota ulgi miała zastosowanie po raz pierwszy nie w rozliczeniu za 2007, lecz dopiero za 2008 rok. W trakcie wczorajszego posiedzenia wnioskodawcy wycofali się jednak z tej propozycji po wyjaśnieniach przedstawicieli resortu finansów, że budżet stać jest na sfinansowanie ulgi odliczanej już w rozliczeniu podatkowym za rok 2007.

MAGDALENA MAJKOWSKA

magdalena.majkowska@infor.pl