PODATKI

Najdotkliwiej ograniczenie to dotyczy amortyzacji samochodu osobowego. Kosztem prowadzonej działalności nie może być więcej niż równowartość 20 tys. euro, czyli obecnie ok. 84 tys. zł.

Ograniczona amortyzacja

Jeśli samochód, którego używamy, jest droższy, wówczas możemy amortyzować go tylko częściowo. W przypadku samochodu wprowadzonego do ewidencji środków trwałych za koszty uzyskania przychodu uznajemy zarówno raty amortyzacji, jak i wszystkie koszty eksploatacji (zakup paliwa, naprawy, opłaty za parkowanie itd.). Te drugie wliczamy w pełnej wysokości, nawet gdy dotyczą eksploatacji pojazdu o wartości przekraczającej 20 tys. euro. Jedyny wyjątek to składka na ubezpieczenie: w tym przypadku limituje nas także kwota 20 tys. euro (oznacza to, że w koszty wliczamy tylko tę część wydatku na polisę, która stanowi odsetek wartości 20 tys. euro do faktycznej wartości samochodu).

W przypadku samochodu osobowego amortyzacja musi trwać przynajmniej pięć lat. Oznacza to, że zakup samochodu w koszty rozliczać będziemy przez 60 miesięcy, a na dodatek i tak zamortyzujemy go tylko do równowartości 20 tys. euro w dniu zakupu. By jednak poszerzyć możliwości, możemy kupić samochód, który był już używany przez pół roku. Gdy kupimy samochód używany, na mocy przepisów o amortyzacji zyskamy prawo do zastosowania tzw. przyspieszonej amortyzacji. W przypadku samochodu osobowego możemy zastosować tzw. współczynnik przyspieszający wynoszący 2. Konkretnie oznacza to, że amortyzacja potrwa wówczas nie 60 miesięcy, ale 30.

Jeszcze innym sposobem maksymalnego zaliczania w koszty luksusowego samochodu osobowego jest jego leasing. Nim jednak podejmiemy konkretną decyzję, w jaki sposób korzystać z samochodu osobowego w firmie, musimy sobie określić, jaką chcemy osiągnąć korzyść.

Prywatny samochód firmowym

Jeśli przedsiębiorca rozpoczynający prowadzenie pozarolniczej działalności gospodarczej posiada już samochód osobowy i zechce go przeznaczyć wyłącznie na cele działalności, może postąpić tak, jakby dopiero go kupował, czyli także wpisać do ewidencji środków trwałych i amortyzować w koszty.

W powyższym przypadku pewnym problemem może być ustalenie wartości początkowej takiego środka trwałego. O ile w przypadku bieżącego zakupu samochodu wartością początkową będzie jego cena nabycia, o tyle w drugim z omawianych przypadków wartość początkową ustalić trzeba we własnym zakresie. W tym celu trzeba skorzystać z przepisu ustawy o PIT, według którego, jeżeli nie można ustalić ceny nabycia środków trwałych lub ich części nabytych przez podatników przed dniem założenia ewidencji środków trwałych, wartość początkową tych środków przyjmuje się w wysokości wynikającej z wyceny dokonanej przez podatnika, z uwzględnieniem cen rynkowych środków trwałych tego samego rodzaju z grudnia roku poprzedzającego rok założenia ewidencji lub sporządzenia wykazu oraz stanu i stopnia ich zużycia. Ponadto trzeba pamiętać, że jeśli samochód ten podatnik w przeszłości kupił jako nowy, a nie używany, musi do amortyzacji zastosować podstawową, 20-proc. stawkę amortyzacji, nawet jeśli auto wprowadzane do ewidencji ma nie pół roku, a kilka lat.