statystyki

Mniej spółek przejdzie na księgi rachunkowe

autor: Agnieszka Pokojska01.10.2009, 03:00
  • Wyślij
  • Drukuj

Limit przychodów do prowadzenia ksiąg na 2010 rok wynosi 5 067 120 zł. To prawie o milion złotych więcej niż limit przypadający na bieżący rok. Zmniejszy to liczbę spółek zobowiązanych do przejścia na pełne księgi.



W przyszłym roku wiele spółek będzie mogło zrezygnować z prowadzenia pełnej księgowości. Wynika to z faktu, że obowiązek prowadzenia ksiąg rachunkowych w 2010 roku będą miały te spółki, których przychody netto w tym roku przekroczą 5 067 120 zł. Tak wysoki limit jest konsekwencją znacznego wzrostu kursu euro i zeszłorocznego podwyższenia limitu przychodów zobowiązującego do otwarcia ksiąg z 800 tys. do 1,2 mln euro.

Powrót na księgę

Sylwia Jałowiecka-Madeja z Europejskiego Centrum Audytu potwierdza, że podwyższenie limitu przychodów, powyżej którego spółki będą zobowiązane do prowadzenia pełnej księgowości, wiąże się z możliwością powrotu na księgę przychodów i rozchodów. Dotyczy to oczywiście tylko osób fizycznych, spółek cywilnych osób fizycznych, spółek jawnych osób fizycznych oraz spółek partnerskich.

Według eksperta powrót małych firm do ewidencji podatkowej pozwoli na zmniejszenie kosztów prowadzenia ksiąg rachunkowych. Wynika to głównie z tego, że większość małych podmiotów, które prowadzą księgę przychodów i rozchodów, a następnie przekraczają limit przychodów obligujący do przejścia na pełną księgowość, decyduje się na przekazanie prowadzenia księgowości biurom rachunkowym.

– Co więcej księgę przychodów i rozchodów charakteryzuje niższy stopień komplikacji, jako że pełna księgowość jest zaawansowaną i sformalizowaną formą ewidencji wiążącą się z koniecznością spełnienia wielu wymagań stawianych przez ustawę o rachunkowości – twierdzi nasza rozmówczyni.

Sylwia Jałowiecka-Madeja zwraca uwagę na fakt, że zmiana formy prowadzenia księgowości wiąże się nie tylko z zaletami. Prowadzenie ksiąg rachunkowych zapewnia bowiem większą niż księga przychodów i rozchodów kontrolę sytuacji finansowej spółki, a także umożliwia bieżącą analizę zaistniałych zdarzeń gospodarczych.

Ukrywanie przychodów

Również według Jolanty Kępki, partnera w ForBiznes Audyt, z punktu widzenia małych przedsiębiorców jest to sytuacja korzystna, gdyż istotnie ułatwi im prowadzenie działalności oraz wpłynie na ograniczenie kosztów jej prowadzenia.

Z drugiej jednak strony ograniczona możliwość weryfikowania sytuacji majątkowej i finansowej firm nieprowadzących ksiąg rachunkowych powoduje utrudnienia dla kooperantów tych firm, jeśli chodzi o ocenę ich sytuacji. Może to przyczynić się do zmniejszenia bezpieczeństwa obrotu gospodarczego. Sam fakt prowadzenia ksiąg nie gwarantuje przejrzystego obrotu, jeśli nie są one prawidłowe i rzetelne.

Jolanta Kępka uważa, że firmy prowadzące księgi rachunkowe w dużo mniejszej skali ukrywają swoje dochody, czy zawyżają znacząco koszty, jak to czasami ma miejsce przy prowadzeniu księgi przychodów i rozchodów.




  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
czytaj więcej w e-DGPczytaj więcej w e-DGP

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Poradniki

Galerie