Jedną z tych rzeczy, o które trzeba wyjątkowo starannie dbać, dokonując księgowań w podatkowej księdze przychodów i rozchodów, jest jej rzetelność. Musimy zadbać nie tylko o to, by księga była prowadzona zgodnie z przepisami, ale i by odzwierciedlała zdarzenia gospodarcze.

Stosunkowo najprostsze jest poprawianie oczywistych pomyłek przy dokonywaniu wpisów w księdze. Jeśli pomylimy nazwisko lub nazwę kontrahenta lub przestawimy cyfry w kwocie i zauważymy to stosunkowo szybko, możemy taki błąd łatwo poprawić. Wystarczy przekreślić (jednokrotnie) błędny zapis i wpisać poprawną treść. Taka poprawka musi być opatrzona datą i podpisem osoby, która poprawki dokonuje.

Nieco inaczej musimy postąpić, gdy błąd dotyczy niewpisanego do księgi dowodu lub dowodów zwierających korekty błędnych zapisów. Wówczas taka korekta wpisywana jest w nowej pozycji księgi. Warto wówczas w rubryce „uwagi” dodać opis „korekta do poz.” sygnalizujący, do którego wcześniejszego księgowania odnosi się poprawka (korekta). W przypadku gdy korekta taka dokonywana jest po to, by zmniejszyć czy to przychody, czy koszty, musimy to zmniejszenie odpowiednio zasygnalizować. Do wyboru mamy dwie metody: wpisujemy odpowiednią wartość kolorem, którym zwykle wypełniamy księgę ze znakiem „minus”. Albo też dokonujemy zapisu zmniejszającego kolorem czerwonym.

Szybkie korygowanie błędnych zapisów w księdze jest o tyle istotne, że błędy takie mogą prowadzić do uznania księgi za nierzetelną, co – w skrajnym przypadku – może doprowadzić nawet do szacowania przychodów podatnika.

Księga przychodów i rozchodów uznawana jest za rzetelną, jeżeli suma błędnych zapisów nie przekracza 0,5 proc. przychodów, czyli, możemy się pomylić o nie więcej niż 5 zł na każdy zaksięgowany 1 tys. zł przychodu.