Handel zdjęciami w internecie może być potraktowany jako działalność gospodarcza. Nie wymaga rejestrowania firmy sporadyczna sprzedaż zdjęć w celach hobbystycznych. Zarobek z okazjonalnej sprzedaży zdjęć stanowi przychód ze zbycia prawa majątkowego.
Publikacja: 7 sierpnia 2009, 03:00 Aktualizacja: 8 sierpnia 2009, 10:22
Popularne, szczególnie w okresie letnim, staje się zamieszczanie zdjęć na specjalistycznych portalach internetowych polskich lub zagranicznych, nie tylko w celu ich zaprezentowania, ale coraz częściej – ich sprzedaży. Zwykle są to zajęcia hobbystyczne, nienastawione na duże, stałe zyski, gdyż ciężko prognozować popyt na konkretne zdjęcia. Z drugiej jednak strony, w przypadku gdy zdjęcia w internecie umieszczane są regularnie, hurtowo i w celach zarobkowych, rodzi się pytanie, czy takie działanie wiąże się z koniecznością zarejestrowania działalności gospodarczej dla celów podatkowych.
Działalnością gospodarczą jest działalność zarobkowa prowadzona we własnym imieniu bez względu na jej rezultat, w sposób zorganizowany i ciągły. Jak wyjaśnia Anna Gorwa, specjalista w Dziale Doradztwa Podatkowego HLB Sarnowski & Wiśniewski, w celu zakwalifikowania działań polegających na sprzedaży zdjęć na specjalistycznych portalach internetowych do działalności gospodarczej należy ocenić zamiar sprzedającego, okoliczności i cel. Jeżeli dana osoba regularnie zamieszcza zdjęcia na portalach, licząc na to, że je sprzeda, to powinna zarejestrować działalność gospodarczą dla celów podatkowych. Zdaniem Anny Misiak, doradcy podatkowego w MDDP, fakt częstego zamieszczania zdjęć na specjalistycznych stronach internetowych w celu ich sprzedaży może potwierdzać, że zamiarem podatnika jest wykonywanie tych czynności w celach zarobkowych.
Częstą praktyką jest również zakładanie własnych stron internetowych, na których umieszczane są zdjęcia na sprzedaż. W ocenie Pawła Jabłonowskiego, szefa Departamentu Podatkowego Kancelarii Prawnej Chałas i Wspólnicy, w sytuacji gdy podatnik zamierza otworzyć własną stronę internetową i umieszczane na niej fotografie swojego autorstwa oferować do sprzedaży, to takie przedsięwzięcie wyczerpuje znamiona działalności gospodarczej.
– Utrzymanie witryny internetowej, stałe uzupełnianie jej zasobów, otrzymywanie z tytułu sprzedaży fotografii wynagrodzenia świadczą o tym, że tego rodzaju aktywność spełnia przesłanki zakwalifikowania jej jako działalność gospodarcza na gruncie PIT – stwierdza ekspert.
1: nieodkrywca z IP: 145.237.88.* (2009-08-07 08:25)
Tym razem rzetelny artykuł, ale oczywiście inne portale zarzaz znów to wykorzystują do afery i wielkie odkrycie Ameryki następuje, że istnieje coś takiego jak podatki.
2: audytor z IP: 83.10.203.* (2009-08-07 08:34)
Wszystko sie zgadza, ale nie trzeba być Szefem Departamentu Podatkowego Kancelarii... itd. żeby to wiedzieć. Zresztą takie rzeczy powinny wynikać wprost z przepisów, a nie z opinii doradców podatkowych, którzy raczej powinni zajmować sie srawami nietypowymi i naprawdę budzącymi kontrowersje. A swoją drogą to rzeczywiście fiskus nigdzie nie przepuści i niekiedy działalność na niewielką skalę, jeśli ma być legalna, staje się zupełnie nieopłacalna mając na uwadze wszystkie obowiazki wobec fiskusa, ZUS-u itp. W tym kontekscie dla gospodarki może być nawet korzystne tolerowanie pewnego marginesu szarej strefy, w której zarabia się po prostu pieniądze z pominięciem tych obostrzeń. Jeśli ktoś na czarno od czasu do czasu np. komuś posprząta mieszkanie, to gdyby miał to robić legalnie, zapewne nie robiłby nic i w tym przykładzie jest pewien paradoks, jakich zreszta wiele w tym kapitalizmie (ufff, ale sie rozpisałem!)
3: HL z IP: 195.205.254.* (2009-08-07 11:25)
Nie ma jak życiowy problem: sprzedaż zdjęć z wakacji.
4: ____ z IP: 145.237.88.* (2009-08-07 11:52)
Problem jest jeszcze inny - Polak by miał podatek 5 proc., to i tak by kombinował. Ale może obniżenie podatków w stosunku do pierdółek jak opisana czy napiwków jednak nieco "wychowałoby" wiecznie myślący kategoriami "podziemnymi" naród.
5: Przypomina to wprowadzenie akcyzy na CNG z IP: 80.240.172.* (2009-08-07 11:53)
do napedu samochodów.
Gdy raptem w Polsce są zaledwie 3 stacje CNG i może łacznie z 20 aut z instalacjami CNG.
I tu od razu zarżnięto rynek CNG - bo tylko idiota kupi instalację CNG która kosztuje 3 razy wiecej od LPG przy marginalnej różnicy w cenie gazu LPG i CNG.
Za roku rusza produkcja Nissana na prąd - myślę że w związku z powyższym akcyza na prąd pójdzie w górę kilkukrotnie a państwo wprowadzi takie przepisy że wybije ze łba wykorzystanie prądu do poj samochodowych
6: HL z IP: 195.205.254.* (2009-08-07 12:58)
Do 5: ależ brednie opowiadasz. Akcyza na CNG wynosi 7 groszy i nie ma wielkiego wpływu na cenę. Niczego nie zarżnięto, bo jak sam zauważyłeś rynek i tak jest mikroskopijny. Instalacje CNG nigdy nie będą się opłacać przeciętnym użytkownikom dróg. To rozwiązanie specyficzne dla transportu zbiorowego.
7: Do HL z IP: 80.240.172.* (2009-08-07 15:29)
To na jaki grom wprowadzano tą akcyzę na CNG - dla tych 7 groszy od kilku samochodów.
To tylko świadczy o dziwnym podejściu MF które nie daruje kilku groszy nawet dla tych co inwestują w proekologiczne źródła energii.
Obawiam sie że podobny los spotka przyszłych nabywców samochodu który wkrótce ma pojawic sie na rynku - elektrycznego Nissan Leaf - bo tym da się przejechać 100 kilometrów za 6zł
8: HL z IP: 195.205.254.* (2009-08-07 16:41)
Do 7: zgodnie z wymogami unijnymi wszystkie wyroby energetyczne muszą podlegać akcyzie.
9: KK z IP: 79.185.212.* (2009-08-07 19:02)
Bzdura jest gdzie indziej i nikt jak widac jej nie zauważył. Autor pisze "Jeśli podatnik (...) przenosi prawa autorskie" co jest absurdem kwadratowym bo prawa autorskiego nie można ani przenieść ani się go zrzec. Jak ktoś popełnił dzieło to już tak będzie. Jest jego autorem i koniec kropka. Przenieść może autorskie prawa majątkowe ale to całkiem "inna inszość" i chociaż "prawo autorskie" a "autorskie prawa majątkowe" brzmią "prawie" tak samo to to prawie czyni wielką różnicę.
10: Do 9. z IP: 85.181.66.* (2009-08-08 10:02)
w ramce dobrze napisali:)

Osoby zaliczone do III grupy podatkowej, które do 31 grudnia 2006 r. sprawowały opiekę nad spadkodawcą, który zmarł po 1 stycznia 2007 r. i utraciły ulgę mieszkaniową, odzyskają zwolnienie.
Czy nowa ustawa emerytalna powinna zachować przywileje dla rolników, górników i sędziów?
Nowy system emerytalny będzie chronił trzy grupy: rolników, sędziów, górników