Problemy z płynnością finansową ma coraz więcej firm. W rezultacie firmy windykacyjne dostają coraz więcej zleceń o ściągnięcie długów od nierzetelnych kontrahentów. Jeśli firma nie radzi sobie ze ściągnięciem długu, może sprzedać wierzytelność, co pozwoli jej choćby na częściowe odzyskanie należności. Jak się okazuje firmy mają problemy z kwalifikacją podatkową takich transakcji.

Jak potwierdził ostatnio WSA w Warszawie (sygn. akt III SA/Wa 696/09, nieprawomocny) w przypadku zbycia wierzytelności własnej po stronie zbywcy nie dochodzi do świadczenia usługi, a zatem zbycie takie w ogóle nie podlega opodatkowaniu podatkiem od towarów i usług.

W powyższym wyroku skarżąca spółka świadczyła usługi, które dokumentowała fakturami. Niektórzy odbiorcy usług nie regulowali jednak należności. Spółka starała się je ściągnąć sama lub za pomocą zewnętrznych podmiotów windykacyjnych. Gdy działania te zawiodły, sprzedawała wierzytelności własne, czyli dokonała przelewu na rzecz innego podmiotu. W efekcie tych działań na nabywcę przechodzą wszelkie roszczenia, jakie spółka posiada do dłużnika. Nowy wierzyciel dochodzi roszczenia na własny koszt i ryzyko.

Jak wyjaśnił sąd, istota sporu sprowadzała się zatem do odpowiedzi na pytanie: czy przelew (cesja) wierzytelności własnej może być potraktowany w kategorii odpłatnego świadczenia przez cedenta usług w rozumieniu ustawy z 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz.U. z 2004 r. nr 54 poz. 535 z późn.zm.).

Zgodnie z art. 8 ust. 1 ustawy o VAT przez świadczenie usług rozumie się każde świadczenie na rzecz osoby fizycznej, osoby prawnej lub jednostki organizacyjnej niemającej osobowości prawnej, które nie stanowi dostawy towarów. Zdaniem sądu, biorąc pod uwagę ten i inne przepisy ustawy o VAT, nie można uznać, że odpłatny przelew przez spółkę własnej wierzytelności podmiotowi, który zamierza dochodzić jej zaspokojenia na własny koszt i ryzyko, jest świadczeniem usługi.

W ocenie sądu jest to jeden z elementów składających się na całokształt czynności stanowiących o istnieniu usługi, ale realizowanej przez nabywcę, a nie zbywcę wierzytelności. WSA podkreślił, że dominująca rola omawianej operacji gospodarczej przypada nabywcy wierzytelności. Gdyby bowiem nie zamierzenia nabywcy, które mają na celu rozporządzanie nabytą wierzytelnością, jej kupno nie miałoby sensu. To nabywca – dodał sąd – kreuje usługę, w której mieści się przelew wierzytelności (cesji). W takiej sytuacji usługę świadczy nabywca, a jej beneficjentem jest zbywający. Usługa wykonywana przez nabywcę – kontynuował sąd – polega na uwolnieniu zbywcy od podejmowania działań w celu odzyskania zapłaty należności od niesolidnego dłużnika. A zatem sprzedaż nie jest usługą w rozumieniu ustawy o VAT, a jedynie czynnością, która wchodzi w skład usługi wykonywanej przez nabywcę wierzytelności. Firma, która sprzedaje wierzytelność własną, nie zapłaci zatem VAT.

W tym samym wyroku sąd zwrócił uwagę, że usługi polegające na nabywaniu wierzytelności są zaliczane do usług pośrednictwa finansowego. Usługi takie, zgodnie z poz. 3 załącznika nr 4 do ustawy o VAT korzystają ze zwolnienia od podatku z wyjątkami określonymi w pkt 1-9 poz. 3 załącznika. Sąd zwrócił jednak uwagę, że nabycie wierzytelności może być dokonane w celu ściągnięcia długu lub może mieć postać umowy faktoringu. Zgodnie z poz. 3 pkt 5 załącznika nr 4 do ustawy o VAT usługi nabycia wierzytelności w celu ściągania długu lub w celu świadczenia usługi faktoringu są wyłączone ze zwolnienia, a zatem podlegają opodatkowaniu VAT. Ze zwolnienia będzie więc korzystać nabycie wierzytelności w innych celach niż ściąganie długu i faktoring.

Ważne!

Sprzedaż wierzytelności nie jest usługą w rozumieniu ustawy o VAT, a jedynie czynnością, która wchodzi w skład usługi wykonywanej przez nabywcę wierzytelności. Firma, która sprzedaje wierzytelność własną, nie zapłaci VAT