Resort infrastruktury wycofał się z objęcia podatkiem od nieruchomości wszystkich części elektrowni wiatrowych. Opodatkowaniu dalej będą podlegały fundamenty i maszty wiatraków.
Publikacja: 30 lipca 2009, 03:00 Aktualizacja: 30 lipca 2009, 09:33
Jeszcze na początku lipca Ministerstwo Infrastruktury proponowało, aby opodatkować całe elektrownie wiatrowe, czyli także śmigła i prądnice, a nie – jak obecnie – fundamenty i maszty. Pomysł popierało także Stowarzyszenie Gmin Przyjaznych Energii Odnawialnej. Jak wyjaśnia Joanna Krawczyk, prawnik z kancelarii bnt Neupert Zamorska i Partnerzy, opodatkowanie wiatraków w całości oznaczałoby pięciokrotny wzrost dochodów gmin z tytułu podatku od nieruchomości. Stowarzyszenie wylicza, że w przypadku elektrowni o mocy 2 MWh (megawatogodzin) chodzi o różnicę rzędu 184 tys. złotych rocznie.
Szymon Murawski, doradca podatkowy w kancelarii prawnej DLA Piper, zwraca uwagę, że minister infrastruktury wycofał się z tej propozycji.
– Zgodnie z najnowszym projektem zmian (projekt z 10 lipca 2009 r. o zmianie ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz niektórych innych ustaw) definicja budowli w zakresie elektrowni wiatrowych ma pozostać bez zmian – mówi Szymon Murawski.
Jak wyjaśnia Joanna Krawczyk, obecnie na różnym etapie zaawansowania prac legislacyjnych znajduje się kilka projektów ustaw zmieniających ustawę – Prawo budowlane. Chodzi m.in. o nowelizację z 23 kwietnia 2009 r., którą prezydent przed jej podpisaniem skierował do Trybunału Konstytucyjnego. Ustawa ta nie przewiduje zmian w art. 3 pkt 3 prawa budowlanego, w którym zawarta jest definicja budowli będąca zgodnie z ustawą o podatkach i opłatach lokalnych podstawą naliczania podatku od nieruchomości.
– Również inne dostępne w Ministerstwie Infrastruktury oraz w Sejmie projekty dalszych zmian prawa budowlanego nie przewidują modyfikacji definicji budowli – mówi Joanna Krawczyk.
Zdaniem naszej rozmówczyni projekt nowelizacji prawa budowlanego skutkujący opodatkowaniem całego wiatraka nie trafił do Sejmu prawdopodobnie z uwagi na to, że Polska musi osiągnąć w najbliższych latach określone pułapy procentowe udziału tzw. zielonej energii w całkowitym bilansie energetycznym, a dotychczasowy rozwój tej branży przebiega dość powoli. Energia wiatrowa jest droga w porównaniu z tradycyjnymi źródłami energii. Gdyby nie stymulujące jej rozwój specjalne rozwiązania prawne, farmy wiatrowe nie powstawałyby w takiej ilości, z jaką obecnie mamy do czynienia.
– Dodatkowe obciążenia podatkowe mogą znacząco wpłynąć na rentowność tych przedsięwzięć i spowodować wycofywanie się inwestorów – uważa Joanna Krawczyk.
Jak wyjaśnia Szymon Murawski, zgodnie z art. 2 ust. 1 pkt 3 ustawy z 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (t.j. Dz.U. z 2006 r. nr 121, poz. 844 z późn. zm.), podatkowi od nieruchomości podlegają budowle lub ich części związane z prowadzeniem działalności gospodarczej. Definicję budowli znajdujemy jednak w prawie budowlanym, zgodnie z odesłaniem w ustawie o podatkach i opłatach lokalnych.
Według przepisów prawa budowlanego za budowlę uważa się m.in. części budowlane urządzeń technicznych (kotłów, pieców przemysłowych, elektrowni wiatrowych i innych urządzeń) oraz fundamenty pod maszyny i urządzenia, jako odrębne pod względem technicznym części przedmiotów składających się na całość użytkową.
– Na tej podstawie przyjmuje się, że wyłącznie część budowlana elektrowni wiatrowej podlega opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości, co potwierdził także minister finansów w piśmie z 17 maja 2007 r. (znak PL-833/35/07/IP/346) – tłumaczy Szymon Murawski.
2 proc. maksymalna stawka podatku od budowli
Ważne!
Opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości podlegają następujące nieruchomości lub obiekty budowlane: grunty, budynki lub ich części, budowle lub ich części związane z prowadzeniem działalności gospodarczej
1: HL z IP: 195.205.254.* (2009-07-30 09:19)
To żeście się obudzili!
Już w projekcie z 18 czerwca wyrzucono zmiany dotyczące wiatraków!
2: PINIO z IP: 83.19.191.* (2009-07-30 09:24)
Nieprawdę mówi Pan Murawski. Eksperci powoływani przez gminy jednożnacznie stwierdzają, iż za obiekt budowlany należy uznać zarówno części budowlane jak i zwiażane z nimi urządzenia techniczne. Panie Murawski proszę dokładniej przeczytać ustawę o podatkach i opłatach lokalnych oraz wyroki sądów administracyjnych. A kombinowanie przy ustawach majace na ceulu zmniejszenie dochód gminom już wychodzi w postaci mniejszych wpływów podatkwoych w tym roku. i to nie kryzys sprawilł, tylko palikotowe ustawy - m.in: zmiana Ordynacji podatkowej oraz kombinacje w ustach o prawie górniczym i prawei budowlanym. Wyjaśnienia MF nie są źródłem prawa w Polsce i nie należy idiotycznych wyjaśnień stosować. Poza tym, gdy dzwoni się lub pisze się do MF o wyjaśnienia, to MF zawsze odpwoada że jest to sprawa organu podatkowe jak opodatkuje tego typu przedmioty, a najlepiej niech powoła eksperta i tyle, a MF niech gminy dadzą święty spokój. Napisali ustawę wraz z "fachowcami" z sejmu i MI i ich robota na tym się kończy. Nieważne że jest bubel prawny, skoro powoduje spory intepretacyjne pomiędzy podatnikami a gminami. Ale MF jest samozadowolone. Wydało jakieś trzy wyjaśnienia, które są wzajemnie sprzeczne ze sobą a jedno z nich jest sprzeczne z orzecznictwem sądowym ale mieli prawo, bo to są "fachowcy". Dlatego gminy nie czytają tych pseudowyjaśnień, bu jakby się do nich stosowały to dawnoi poszły by z torbami. A panowie tzw. doradcy podatkowi to wrzody zerujace na podatnikach i mamiący ich że to gminy nie mają racji. A jest akurat całkowicie odwrotnie. Mam nadzieję że nareszcie gminy wygrają przed NSA i pokażą że mają w swoich szeregach lepszych fachowców od pseudofachowców z ministerstw i z sejmu i od pseudoradców.
3: guzik z IP: 83.24.228.* (2009-07-30 11:38)
Wkrótce będziemy placili POdatki od urządzeń w mieszkanich, czyli od mebli.
Żeby gniny nie zbiednialy do zera.
4: PIONI z IP: 83.19.191.* (2009-07-30 12:21)
Na pewno do takiego absurdu nie dojdziemy. I to jest pewne. Urzednicy gminnych organów podatkowych to racjonalnie myślący ludzie i podchodzący do spraw po ludzku. Nie można jednak przejść obojenie obok następnego absurdu prawnego i interpreatcyjnego oraz próby okradania gmin czyli inaczej mówiać wspólnot samorządowych przez firmy, które znakomicie zarabiają na sprzedaży nam prądu lub innych dóbr i usług. Poza tym większość firm które próbują ominąć podatki loklane to firmy, których udziałowcem jest Skarb państwa, czyli de facto utrzymują sie te firmy i ich służby finsnaowe z naszych podatkowych za niemałe pensje, często przekraczające 5-6 krotnie a nawet kilkunastokrotnie pensje pracowników gminnych organów pdoatkwoych. Wreszcie trzeba otwoirzyć ludziom oczy, kto próbuje oszukać ich wspólnoty samorządowe, że nie są to biedni przedsiębiorcy (bo ci zazwyczaj płaca uczciwie podatki) a są to firmy Skarbu państwa korzystające za nasze podatki z usług najdroższych firm doradztwa podatkowego i kancelarii adwokackich. I nie mamcie ludzi, że pracownicy gminni są tak pazerni i chcą opodatkwoać wszystko co się da. Ci pracownicy działając zgodnie z przepsiami prawa oraz opiniami ekspertów muszą walczyć z kliką państwowych firm wspieranych przez pseudodoradców.
5: C z IP: 62.29.169.* (2009-07-30 13:12)
Pioni: wyroki znajdziesz i takie i odwrotne więc to żaden argument.
6: Artur z IP: 195.20.110.* (2009-07-30 13:52)
Niechaj zamontują wiatrak na balonie to nie zapłacą podatku.
7: PIONI z IP: 83.19.191.* (2009-07-30 14:29)
Owszem są i odwrotne wyroki ale to śwoiadczy o analfabetyzmie naszego ustawodawcy i pesudofachowców z MF, którzy tworzą takie prawo niespójne i sprzeczne ze sobą pozwalajace na ogłaszanie róznych wyroków.
8: wiatrak z IP: 83.238.7.* (2009-08-11 15:26)
pinio, chyba teraz po wyroku nsa II FSK 202/08. zmienisz nieco swe zapatrywania na pojęcie budowli w kontekście elektrowni wiatrowych? :) dla ułatwienia, wyjaśniam, iż NSA uznał właśnie iż gminy nie miały racji. teraz wsyztkie zawieszone postępowania ruszą a gminy swój "domiar" stracą.
9: Grh z IP: 82.160.49.* (2009-08-19 15:25)
Niesposób niezgodzić się z Piniem. Ponadto dodam, ze zupełnie niezrozumiałe jest przytaczanie definicji budowli z prawa budowlanego w sprawie podatku od nieruchomości. W sprawie podatku od nieruchomości należy kierować sie ustawą podatkową ( u.o.p.i o.l.), która odsyła do prawa budowlanego jedynie w przypadku definicji obiektu oraz urzadzenia budowlanego. Definicja budowli w ustawie podatkowej ma więc szerszy zakres od tej budowlanej. (zdanie to podzieliło wielu eksprtów i autoprytetów w dziedzienie prawa, lecz NSA jakoś nie może tego zauważyć- dziwne , ale wyrokow Sądu nie wypada komentować. A swoja drogą to nasze Państwo znalazło "ciekawy" sposób na promowanie energii odnawialnej - uszczuplając gminną kasę. Nie tak to powinno wyglądać. Chcąc promować energię odnwialną powinno sie ustalić przejżyste zasady oraz zrekompensować gminom wynikłe w ten sposó straty, poniważ wiatraki zajmują dosyc sporą powierzchnioe i nie każdy chce w ich sąsiedztwie inwetować lub mieszkać. O tym jednak nasz rzad nie pomuślał a szkoda.
10: Dobi z IP: 89.76.9.* (2009-08-22 19:31)
Podatki to jedno, ale jest jeszcze drugi aspekt sprawy. Kwalifikowanie wieży elektrowni jako budowli skutkuje tym, że inżynier z polskimi uprawnieniami projektowymi musi się pod tą wieżą podpisać, zdejmując w ten sposób odpowiedzialność za konstrukcję z producenta. Jest to całkowicie bez sensu, gdyż w przypadku, gdyby Polacy zaczęli przerabiać wieże lub wzmacniać wieże, doprowadziliby nie tylko do utraty gwarancji producenta, ale mogliby wygenerować piękną katastrofę budowlaną, gdyż wieża jest integralną cęścią elektrowni, współpracuje przy tłumieniu drgań całośći układu i jakiekolwiek zmiany w jej konstrukcji, masie albo kształcie mogą doprowadzić do zjawiska rezonansu wiatrowego. Tak więc częścią budowlaną elektrowni wiatrowej jest tylko fundament. Reszta to urządzenie, a podatki należy ustalić procentowo od całości i nie wiązać ich z częściami budowli, bo dojdziemy do absurdu bo można pójść jeszcze dalej - przecież płaty wiatraka to trzy belki wspornikowe, rama na której stoi generator to nic innego jak ruszt belkowy, gonola też składa się ze ścian, dachu i podłogi - wszystko to mogą być również elementy budowlane i trzeba by je opodatkować. Dlaczega taka elektrownia ma być inaczej traktowana niż np. żuraw wieżowy, który też ma wieżę i ruchomy wysięgnik u góry, a tutaj nikt nie dyskutuje i wszyscy przyjmują, że jest to w 100% urządzenie.
PS. Piszę wszędzie wieża a nie masztu, bo maszt ma na dole przegub i jest trzymany odciągami.

Osoby zaliczone do III grupy podatkowej, które do 31 grudnia 2006 r. sprawowały opiekę nad spadkodawcą, który zmarł po 1 stycznia 2007 r. i utraciły ulgę mieszkaniową, odzyskają zwolnienie.
Czy nowa ustawa emerytalna powinna zachować przywileje dla rolników, górników i sędziów?
Nowy system emerytalny będzie chronił trzy grupy: rolników, sędziów, górników