Na rynku najmu często dochodzi do przerwy lub kilku przerw w uzyskiwaniu przychodów. Wielu wynajmujących może więc mieć wątpliwości, jak rozliczać się z fiskusem za ten okres. Obowiązki rozliczeniowe zależą od rodzaju podatku i formy, w jakiej powinien on być płacony w stosunku do całości przychodów.

Inaczej przerwy w uzyskiwaniu przychodów z najmu wpływają na zobowiązania wynajmującego w zakresie podatku dochodowego, a inaczej co do podatku od towarów i usług – jeżeli rzecz jasna wynajmujący jest czynnym podatnikiem VAT.

Przychody ewidencjonowane

Gdy podatnik zdecydował się na opodatkowanie najmu w danym roku w formie ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych, sprawa jest prosta. Ryczałt płaci się tylko za te miesiące, w którym uzyskało się przychód. Gdy wynajmujący jako podatnik ryczałtu prowadzi ewidencję przychodów, to brak zapisów za dany miesiąc dowodzi, iż przychodu nie było. A w związku z tym nie było też obowiązku zapłaty ryczałtu.

Natomiast gdy z umowy najmu w sposób jednoznaczny wynika, ile wynosi przychód z najmu, w związku z czym podatnik nie jest zobligowany do prowadzenia ewidencji przychodów, podatnik musi dopełnić staranności, by w razie kontroli skarbowej uprawdopodobnić, iż ryczałtu nie zapłacił, bo nie uzyskał przychodu. Jest to łatwe, gdy umowa najmu zakończyła się albo została wypowiedziana na piśmie.

W praktyce często zdarza się, że najemca stawia wynajmującego przed faktem dokonanym – wyprowadza się i często nawet nie płaci należności za ostatni okres najmu. Jeśli wówczas wynajmujący zatrzymuje kaucję, powinien potraktować ją jako przychód z najmu i zapłacić od niej ryczałt. Chyba że kaucja przeznaczona zostanie nie na pokrycie zaległości czynszowych, ale naprawę lub uzupełnienie ubytków w wynajmowanej nieruchomości.