statystyki

Drogowy rachunek powierniczy ochroną dla podwykonawców

autor: Sławomir Wikariak16.07.2018, 07:35; Aktualizacja: 16.07.2018, 11:16
pieniądze, finanse, złotówki

Po fali bankructw z 2012 r. znowelizowano przepisy o zamówieniach publicznych, wprowadzając specjalne zasady regulujące współpracę generalnych wykonawców z mniejszymi firmami.źródło: ShutterStock

Firmy budujące drogi odbiorą zapłatę dopiero po rozliczeniu się z podwykonawcami. Dopóki tego nie zrobią, pieniądze będą zamrożone na drogowym rachunku powierniczym – zakłada projekt ustawy przygotowany przez resort sprawiedliwości.

Duże koncerny będące generalnymi wykonawcami inwestycji drogowych nie zawsze zachowują się uczciwie wobec swych podwykonawców. Przykład z ostatnich miesięcy – firma, której Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zapłaciła za budowę odcinka trasy S19, nie była skłonna uregulować swych zobowiązań wobec jednego z podwykonawców. Oświadczyła, że zapłaci mu, ale pod warunkiem udzielenia jej upustu w wysokości 700 tys. zł (przy wynagrodzeniu na kwotę 1,6 mln zł). To tylko jedna ze skarg, które wpływają do Ministerstwa Sprawiedliwości.

– Byłem wstrząśnięty po spotkaniach z podwykonawcami. Te małe, często rodzinne firmy muszą ratować się przed komornikiem, bo generalni wykonawcy chwytają się różnych sposobów, by nie płacić za ich prace. Oczywiście, mogą iść do sądu, ale zanim wywalczą korzystny dla siebie wyrok, będą bankrutami – mówi dr hab. Marcin Warchoł, wiceminister sprawiedliwości.


Pozostało jeszcze 52% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane