ANALIZA

Poszukiwanie oszczędności nie ominie gmin. Chodzi jednak nie tyle o cięcia wydatków czy ograniczanie inwestycji, ale o oszczędności, które może znaleźć każda gmina i miasto. Ostatnio regionalne izby obrachunkowe poinformowały, że wzory sprawozdań jednostek sektora finansów publicznych w zakresie operacji finansowych będą działać wyłącznie w środowisku OpenOffice, czyli w programie, za który nie trzeba płacić. Sposobów na oszczędności jest dużo więcej.

Mniej prądu i wody

Wydatki gmin z roku na rok rosną szybciej niż dochody. Coraz bardziej pożądana staje się więc optymalizacja wydatków bieżących. Oszczędności - jak mówi Jarosław Kapsa z Urzędu Miasta Częstochowa - mogą i powinny być efektem lepszego zarządzania zarówno ludźmi, jak i obiektami gminnymi. Jego zdaniem w zarządzaniu obiektami warto w pierwszym rzędzie analizować możliwości zmniejszenia zużycia energii.

- Doświadczenia z różnych miast (w tym Częstochowy) pokazują, że można bezinwestycyjnie zmniejszyć koszty energetyczne o ok. 5-10 proc. przez m.in. stały monitoring zużycia, poprawę zarządzania oraz negocjowanie lepszych umów z dostawcami (w tym korzystanie z przetargów i kupowanie energii na wolnym rynku) - mówi Jarosław Kapsa.

Dodaje, że stosunkowo niskim kosztem można oszczędności zwiększać (termomodernizacja, wymiana źródeł oświetlenia, wymiana sprzętu itp.). Jarosław Kapsa zwraca jednak uwagę, że do tych banalnych rozwiązań, niestety, zbyt rzadko się sięga, a wystarczyłoby np. w specyfikacjach przetargów na dostarczenie nowych komputerów czy innego sprzętu wstawić zużycie energii jako istotny wskaźnik.

Danuta Kamińska, skarbnik miasta Katowice, przyznaje, że w zakresie oszczędności energii gminy i miasta mają wiele do zrobienia. Jej zdaniem jednostki mogą zebrać oferty od dostawców prądu i wybrać najlepszą. O oszczędnościach - jak mówi nasza rozmówczyni - należy myśleć już na etapie przygotowania inwestycji. Przykładowo chodzi o to, aby budynki były energooszczędne, do oświetlania ulic i placów można zastosować różnego typu czujniki zmierzchowe (które powoduję, że lampy zapalają się w zależności od natężenia światła) oraz żarówki energooszczędne.

- Należałoby również wyeliminować straty wody zarówno przez odbiorców, jak i dostawców. W przypadku odbiorców masowych można wprowadzić np. samoczynnie wyłączane krany, w przypadku dostawców przeprowadzić przegląd urządzeń wodnych w celu ograniczenia awaryjności - sugeruje Danuta Kamińska.

Kolejne źródło oszczędności to segregacja śmieci. Zdaniem skarbnik Katowic to już nie tylko konieczność wynikająca z kryzysu, ale obowiązek. Do 2020 roku Polska musi 50 proc. szkła, papieru i metalu wprowadzać do ponownego obiegu.

Wydajność pracy

Drugie stosunkowo tanie źródło oszczędności to - zdaniem Jarosława Kapsy - zarządzanie zasobami ludzkimi. W jego opinii obywatele powinni postrzegać urząd jako specyficzne przedsiębiorstwo wykonujące usługi dla mieszkańców.

- Są rodzaje usług świadczonych bezpośrednio (np. wydawanie dowodów osobistych, rejestracja pojazdów) i te powinny być dostępne od rana do wieczora - twierdzi nasz rozmówca.

Można to zrobić bez obciążania gmin kosztami nadgodzin, wprowadzając system zmianowy. Można także, po odpowiednim przeszkoleniu, elastycznie kierować pracowników tam, gdzie obciążenie jest największe. Osoba, która przyjmuje wnioski o dowód osobisty, może także - gdy zwiększa się zapotrzebowanie - przyjmować podobne wnioski o wydanie prawa jazdy.

Do tych pomysłów Jarosław Kapsa dodaje kolejne. Jego zdaniem równie elastycznie miasta i gminy mogą podchodzić do czasu pracy na zapleczu. Nie jest ważne, ile urzędnik przepracuje godzin, ale czy wykona określone zadanie. Nie ma bowiem znaczenia, czy zrobi to o godz. 7.30 czy o 14.00, w urzędzie czy w domu.

Zdaniem naszego rozmówcy takie elastyczne podejście może pozwolić na wykorzystanie kompetencji osób, które z różnych względów nie mogą chodzić do pracy (np. młodych matek), a które byłyby chętne wykonywać niektóre zadania w domu.

Wspólne przetargi

Źródłem oszczędności - zdaniem Danuty Kamińskiej - może być także organizowanie przetargów na tego samego typu usługi czy zakup materiałów, globalnie dla całej gminy/miasta, w tym ubezpieczenie mienia i od odpowiedzialności świadczonych usług. Dzięki efektowi skali gmina lub miasto mogłyby uzyskać lepsze ceny. Co więcej, zdaniem naszej rozmówczyni jesteśmy zbyt biedni na to, aby pozwalać sobie na zakup byle jakich usług lub towarów.

Ważne!

Około 5-10 proc. można zmniejszyć koszty energetyczne gminy, jeśli gmina zdecyduje się stale monitorować zużycie energii, poprawi zarządzanie nią oraz wynegocjuje lepsze umowy z dostawcami

JAK ZAOSZCZĘDZIĆ NA OBSŁUDZE BIUROWEJ W GMINIE

Gmina może zaoszczędzić, jeśli:

• wprowadzi ograniczenia w połączeniach telefonicznych,

• zrezygnuje z usług pocztowych przy masowych wysyłkach lokalnych na rzecz bezpośredniego przekazywania poczty,

• ograniczy wyjazdy,

• skorzysta z cateringów przygotowywanych przez np. gospodarstwa pomocnicze przy szkołach gastronomicznych,

• kupi usługi poligraficzne w swoich szkołach poligraficznych,

• ograniczy wystawność niektórych imprez.