Split payment to kolejny krok w walce o uszczelnienie podatku VAT. Kwota netto zapłaty za dostawę towarów czy wykonanie usługi będzie trafiać na rachunek bankowy podatnika, natomiast kwota podatku VAT na specjalne konto (tzw. rachunek VAT) do którego dostęp będzie ograniczony. Mimo korzyści, jakie ustawodawca gwarantuje w zamian za podział płatności, przedsiębiorcy obawiają się utraty płynności finansowej.

Nabywca zdecyduje o podziale płatności

O tym, czy płatność zostanie podzielona, zadecyduje nabywca, a tym samym uzależni od swojej decyzji wpływy finansowe przedsiębiorstw. Sprzedawca towarów lub usług będzie miał bowiem do dyspozycji sumę pomniejszoną o kwotę podatku VAT, czyli wynagrodzenie netto. Można domniemywać, że nabywca zachęcony „rabatami” od państwa w zamian za podział płatności zdecyduje się na split payment.

- Podatnicy, którzy dobrowolnie zdecydują się na split payment nie będą musieli obawiać się o konsekwencje związane z zaległościami podatkowymi dostawcy. Innymi słowy, przepisy o solidarnej odpowiedzialności nabywcy nie będą tu miały zastosowania. Uwolnią się też od karnych odsetek i sankcji VAT w przypadku, gdy urząd skarbowy zakwestionuje wysokość kwoty VAT do odliczenia przedstawionej przez podatnika na fakturze - mówi Tomasz Tekieli, projektant systemów Comarch ERP.

-Niestety podczas dokonywania przelewu z poziomu interfejsu banku konieczne będzie również podanie dokładnego numer faktury oraz NIP dostawcy. W przypadku gdy przedsiębiorca zamierza regulować znaczną część swoich zobowiązań z wykorzystaniem split payment powinien zdecydować na integrację systemu księgowego z bankiem. Najczęściej wystarczy w takim przypadku zaznaczyć na fakturze, że chcemy ją zapłacić w trybie podzielonej płatności i cała resztę weźmie na siebie system ERP – dodaje ekspert.

Środki na rachunku VAT nie będą zamrożone

Choć część wynagrodzenia znajdująca się na rachunku VAT wciąż będzie należała do przedsiębiorcy, swoboda wykorzystania tych środków zostanie jednak ograniczona, co może obniżyć płynność finansową firm. Kwota odpowiadająca wysokości podatku będzie mogła być przeznaczona na poczet zapłaty VAT kontrahentom przedsiębiorcy. Innymi słowy, możliwy będzie przelew między rachunkami VAT. Co więcej, podmiot stosujący split payment będzie mógł opłacić zobowiązania z tytułu podatku od towarów i usług względem fiskusa z rachunku VAT.

Ustawodawca nie wyklucza też dokonania przelewu z rachunku VAT na bieżące konto przedsiębiorcy prowadzone dla celów podatkowych. Taki transfer odbędzie się jednak na wniosek podatnika i za zgodą organu podatkowego. Nowe przepisy przewidują także, że to fiskus wyznaczy kwotę, na którą podatnik będzie mógł dokonać przelewu z rachunku VAT na swoje konto.

Korzyści

Zgodnie z szacunkami ustawodawcy, do 2028 roku wpływy z VAT zasilą budżet państwa o dodatkowe 82 mld złotych z tytułu mechanizmu podzielonej płatności. Dodatkową korzyścią ma być transparentność transakcji. Podział płatności i ścisła kontrola środków zgromadzonych na rachunkach VAT mają na celu ograniczenie procederu wyłudzania podatku. Zyskać mogą w końcu sami przedsiębiorcy, którzy dzięki większej przejrzystości przelewów zminimalizują ryzyko trafienia na nieuczciwego kontrahenta.