statystyki

Etel: Nowa ordynacja podatkowa to nie rewolucja. Może pogodzić interesy obu stron [WYWIAD]

autor: Patrycja Dudek18.10.2017, 07:19; Aktualizacja: 18.10.2017, 08:18
podatki, rachunki, dokumenty

Czy projekt nowej ordynacji nie jest za gruby? Liczy 687 artykułów.źródło: ShutterStock

Nie mam obaw, że projekt ordynacji zostanie „zdemolowany” w Ministerstwie Finansów. Boję się dalszych prac legislacyjnych i szczegółowych poprawek wprowadzanych nie do końca wiadomo przez kogo - mówi w wywiadzie dla DGP Leonard Etel, profesor, przewodniczący Komisji Kodyfikacyjnej Ogólnego Prawa Podatkowego.

Reklama


Po co nam nowa ordynacja? Czy nie wystarczyło zmienić kilku rzeczy w starej?

Gdyby była taka możliwość, to Komisja Kodyfikacyjna Ogólnego Prawa Podatkowego nie pracowałaby nad projektem przez 3 lata. Obowiązująca ordynacja ma już 20 lat i nowelizowano ją ponad 100 razy. Trudno wprowadzać do niej kolejne zmiany, bo jej układ na to nie pozwala. Zwyczajnie nie ma ich gdzie wpisać. Stara ordynacja po prostu się zużyła. Potrzebujemy nowej i to jak najszybciej.

Myśli pan, że Ministerstwo Finansów da się przekonać? Resort raz po raz wprowadza nowe mechanizmy uszczelniające system, a komisja proponuje mu ordynację, która – w moim przekonaniu – osłabia pozycję fiskusa.

Nie zgadzam się z tym. W projekcie realizowane są dwa równorzędne cele: ochrona praw podatnika w jego relacjach z organem podatkowym i poprawa „atmosfery” tych relacji oraz zwiększenie skuteczności i efektywności realizacji dochodów podatkowych. Dlatego nowa ordynacja jest atrakcyjna i dla podatników, i dla fiskusa.

Ministerstwo Finansów zapowiedziało już jednak, że wprowadzi do projektu zmiany i przedstawi je komisji. Nie obawia się pan, że nie będą to zmiany na korzyść podatników?


Pozostało jeszcze 85% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (4)

  • N(2017-10-18 09:23) Zgłoś naruszenie 80

    Pan Etel mam wrażenie, przy całej symapatii dla tego Pana jest jakimś kosmitą. Nowa Ordynacja ma mieć ok. 700 art. plus rozporządzenia. Jej wprowadzenie to przeoranie także innych ustaw - vacatio legis ok roku to mało przy tak ważnym akcie a przeczuwam, że będzie wynosić ok 5 miesięcy. Zapomniał, że ktoś ją będzie stosował. Podatnicy w życiu tego nie ogarną w rok, księgowi w dwa lata, skarbówka która jest w stanie zapaści i przy braku szkoleń pewnie za 10 lat zacznie ją jako tako stosować. Doradcy pewnie też będą mieli problemy na początku - aczkolwiek ci akurat się cieszą bo biznes szkoleń podatkowych się rozkręci. A Pan Etel i członkowie Komisji - napiszą nowe artykuły do gazet, książki, komentarzyk do nowej ordynacjii tak się będzie dalej kręcić interes.

    Odpowiedz
  • qmqm(2017-10-18 20:18) Zgłoś naruszenie 40

    Teraz podobno dobrze zarabia się na szkoleniach.

    Odpowiedz
  • XYZ(2017-10-19 08:15) Zgłoś naruszenie 20

    Zużyła się? Ale bzdura. Jeżeli się zużyła to jak to się dzieje, że system się nie załamał przy tak "przestarzałej procedurze"? Jeżeli chcą wprowadzić jakieś nowe instytucje, to kolejna nowelizacja ordynacji wystarczyłaby, ale wiadomo lepiej napisać nową, to i komentarzyk się wyda, szkoleń porobi.

    Odpowiedz
  • ale co chodzi(2017-10-18 21:42) Zgłoś naruszenie 00

    "Boję się dalszych prac legislacyjnych i szczegółowych poprawek wprowadzanych nie do końca wiadomo przez kogo" Czy to sugestia, że MF pociska posłom te swoje uwagi do przepchniecia, do których nie chce się przyznać?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane

Reklama