Tak samo sąd kasacyjny orzekł 31 sierpnia 2017 r. (sygn. akt II FSK 2117/15), 18 maja 2017 r. (sygn. akt II FSK 1133/15) oraz 3 lutego 2016 r. (sygn. akt II FSK 3341/13).

Mimo tego fiskus nie cofa skarg kasacyjnych, powołuje się bowiem na odmienne orzeczenia z 2011 r. (o sygn. akt: II FSK 788/10, II FSK 1007/11, II FSK 856/10).

Sędzia Tomasz Kolanowski zwrócił jednak uwagę, że wynikająca z nich wykładnia stała się nieaktualna po wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 8 lipca 2014 r. w sprawie nieodpłatnych świadczeń (sygn. akt K 7/13).

Tym razem spór z fiskusem toczyła spółka zajmująca się zbiorowym dostarczaniem wody i odbieraniem ścieków na terenie gminy. Spółka wykorzystuje do tego rurociągi przebiegające przez grunty należące do innych osób. W tym celu zawiera z nimi umowy o nieodpłatne ustanowienie przesyłu.

Dyrektor Izby Skarbowej w Katowicach stwierdził, że spółka odnosi korzyść z używania cudzej nieruchomości. Musi więc wykazać przychód z nieodpłatnego świadczenia i zapłacić od niego CIT.

Rację przyznał mu WSA w Gdańsku.

Innego zdania był jednak Naczelny Sąd Administracyjny. Sędzia Kolanowski wyjaśnił, że służebność przesyłu jest co do zasady nieodpłatna, chyba że ustanawia się ją na drodze sądowej. Skoro więc zasadniczo nie trzeba płacić za możliwość przesyłu, to trudno mówić o przychodzie z nieodpłatnego świadczenia. Taki przychód powstaje wtedy, gdy płatność jest co do zasady konieczna, a tylko podatnik nie musi jej regulować – wyjaśnił NSA.

ORZECZNICTWO

Wyrok NSA z 29 września 2017 r., sygn. akt II FSK 2541/15