Poinformował także, że Ministerstwo Finansów będzie zabiegać o obligatoryjny split payment dla wybranych branż.

Ministerstwo podsumowało I etap konsultacji w sprawie należytej staranności, w którym firmy i organizacje przedsiębiorców zgłaszały swoje uwagi. Opinie przesłało do resortu 69 podmiotów. Z tego do II etapu resort wybrał 12 podmiotów, z którymi wypracuje ostateczną listę warunków. Prace w tym zespole mają zakończyć się w połowie października. Dwa tygodnie później zostanie przedstawiony ostateczny dokument.

– Bliska jest nam koncepcja, żeby miał on charakter objaśnień podatkowych – poinformował Paweł Gruza.

Oznaczałoby to, że podatnicy, którzy się do nich zastosują, będą korzystali z podobnej ochrony, jaką dają interpretacje ogólne.

Podzielona płatność

Jedną z kluczowych przesłanek należytej staranności ma być zapłata w systemie split payment – potwierdził Wojciech Śliż, dyrektor Departamentu Podatku od Towarów i Usług w Ministerstwie Finansów. Na razie system ten ma być dobrowolny (prawdopodobnie ruszy od kwietnia 2018 r.). Później nie jest wykluczone, że stanie się obowiązkowy, ale na to musiałaby się już zgodzić Komisja Europejska.

Inną przesłanką należytej staranności może stać się przesłanie danych w JPK, a w praktyce udostępnienie swoim kontrahentom Urzędowego Potwierdzenia Odbioru (UPO) potwierdzającego złożenie takiego pliku. Nie wykluczył tego w wywiadzie dla DGP Przemysław Krawczyk, dyrektor departamentu kontroli i analiz ekonomicznych w Ministerstwie Finansów (z 12 września 2017 r., nr 176). – Może stać się to dodatkowym argumentem, świadczącym o dochowaniu należytej staranności w kontaktach biznesowych – powiedział.

Oczekiwania przedsiębiorców

Na początku resort przedstawił firmom dwa dokumenty: jeden dotyczący wymogów należytej staranności, drugim była analiza orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego.

– W zeszłym roku zapadło w NSA 426 wyroków w sprawie należytej staranności i ponad 2 tys. orzeczeń wojewódzkich sądów – poinformował Wojciech Śliż. Dodał, że to pokazuje skalę problemu.

Przesłane od przedsiębiorców uwagi ministerstwo zebrało w materiał liczący kilkaset stron.

Oczekiwania są m.in. takie, żeby pewne informacje dotyczące podatników VAT były dostępne na Portalu Podatkowym prowadzonym przez MF. Obecnie można tam znaleźć informacje o rejestracji podatnika dla celów VAT. Firmy chciałyby się dowiadywać z portalu również tego, od kiedy dany podatnik został zarejestrowany, kiedy został wykreślony z rejestru, od kiedy zmienił swój status z podatnika VAT czynnego na zwolniony.

Przedsiębiorcy chcieliby mieć również możliwość automatycznego poboru informacji o rejestracji danego podmiotu jako podatnika VAT czynnego.

Firmy oczekują też wprowadzenia rejestru nierzetelnych podatników. Ten postulat ministerstwo będzie mogło szybko spełnić, bo – jak potwierdził Wojciech Śliż – toczą się prace nad stworzeniem takiego rejestru.

W granicach możliwości

Przedsiębiorcy nie chcieliby natomiast, by dochowanie należytej staranności miało dla nich oznaczać konieczność częstego weryfikowania swoich stałych kontrahentów. Powinno się to odbywać przy nawiązaniu współpracy, a następnie np. raz do roku – postulują.

O tym, że lista wymogów musi być wykonalna dla wszystkich, mówili wczoraj przedstawiciele pięciu podmiotów reprezentujących przedsiębiorców (BCC, Lewiatan, ZIPSEE Cyfrowa Polska, kancelaria MDDP).

Podkreślano, że lista musi być oparta na informacjach dostępnych publicznie i nieodpłatnie. Nie może też wykraczać poza normalną praktykę firm z danej branży. Weryfikacja powinna dotyczyć wyłącznie bezpośrednich kontrahentów, a nie kontrahentów kontrahentów.

– Jeśli postawimy firmom zbyt wysokie wymogi, które nie będą dostosowane do danej branży, to nie spełni ona swojej roli – mówił Michał Borowski z BCC.

Rozbieżne postulaty

O kompromis w sprawie należytej staranności nie będzie łatwo – przyznali zarówno przedstawiciele MF, jak i organizacji przedsiębiorców. Zwłaszcza że również postulaty firm nie są ze sobą zawsze zbieżne.

Michał Kanownik, prezes ZIPSEE Cyfrowa Polska, wskazywał, że jednym z wymogów świadczących o dochowaniu należytej staranności mogłoby być tworzenie przez firmy zajmujące się obrotem elektroniką list z numerami seryjnymi nabywanych towarów (np. telefonów czy laptopów).

W branży elektronicznej wiele produktów posiada takie numery, więc spełnienie tego kryterium nie byłoby problemem.

Kłopot miałyby z tym jednak firmy z innych branż, w których produkty nie są indywidualnie oznaczane.

Kontrowersyjny jest też wymóg zbierania od kontrahentów oświadczeń informujących nabywcę o tym, że towar nie pochodzi z oszustwa, a nawet zawierania pisemnych umów. Jak zauważył Jerzy Martini z Rady Podatkowej Lewiatana, takie wymogi nie mają znaczenia dla celów należytej staranności, bo każdy oszust podpisze pisemną umowę i oświadczenie.

Przy okazji eksperci zwracali uwagę na to, że należyta staranność nie jest w Polsce warunkiem odliczenia VAT. Oznacza to, że zgodnie z naszymi przepisami (a także dyrektywą VAT) podatnik, który nie zweryfikuje swoich kontrahentów, nie może być automatycznie pozbawiony prawa do odliczenia VAT. – Niestety często się o tym zapomina – wskazywali Tomasz Michalik, doradca podatkowy z MDDP, i Jerzy Martini. 

Ważne decyzje Rady Ministrów

Przedwczoraj rząd przyjął projekt nowelizacji ordynacji podatkowej, który – podobnie jak lista wymogów należytej staranności – ma wzmocnić ochronę podatników przed konsekwencjami nieuczciwej działalności kontrahentów.

Projekt zakłada, że przedsiębiorcy będą mogli dowiedzieć się od Krajowej Administracji Skarbowej, czy jego kontrahent uczciwie i terminowo składa deklaracje i płaci podatki.

O takie zaświadczenie od KAS będzie mogła ubiegać się każda osoba, która jest kontrahentem podatnika prowadzącego działalność gospodarczą.

Natomiast na najbliższym posiedzeniu rząd ma przyjąć dwie ważne ustawy związane z uszczelnieniem systemu VAT:

● projekt wprowadzający tzw. podzieloną płatność oraz

● projekt ustawy o monitorowaniu przepływów finansowych związanych z wyłudzeniami skarbowymi (STIR).