Czy osoby zagraniczne, które wybrały formę inwestycji bezpośrednich w akcje lub udziały polskich spółek, zapłacą podatek od dochodu z ich zbycia?

Zbycie akcji może odbywać się na rynku regulowanym (giełda papierów wartościowych), jak i poza nim. Realizując zyski z takiej inwestycji, zagraniczne osoby fizyczne często mają wątpliwości, czy należy zapłacić podatek dochodowy. Trzeba pamiętać, że na opodatkowanie takich dochodów ma wpływ wiele czynników.

Jakie czynniki są tutaj decydujące?

Zdaniem organów podatkowych podstawowe znaczenie ma sposób obrotu. Jeśli zbycie udziałów następuje na rynku regulowanym w Polsce, podatek zawsze trzeba zapłacić. Jeśli natomiast zbycie udziałów (akcji) następuje poza giełdą, to zasadniczo w Polsce podatku płacić nie trzeba (tak dyrektor Izby Skarbowej w Warszawie m.in. w interpretacjach: z 5 sierpnia 2010 r., nr IPPB2/415-407/10-4/MK, z 4 listopada 2009 r., nr IPPB4/415-539/09-2/SP).

Czy przyjmowane przez organy podatkowe kryterium sposobu obrotu jest właściwe?

Niestety powyższe stanowisko w żadnym stopniu nie jest poparte przepisami, a wręcz jest z nimi sprzeczne. Opiera się ono na piśmie ministra finansów z 24 lipca 2001 r. (nr PB4/AK-8214-1045-277/01), tyle że dotyczy ono sytuacji, w której z krajem rezydencji danego podatnika nie podpisano umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania. Nie przeszkadza to jednak organom podatkowym powoływać się na to pismo we wszystkich interpretacjach, nie zważając na stan faktyczny sprawy. Tymczasem to kwestia istnienia lub też braku umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania z krajem rezydencji podatnika ma podstawowe znaczenie dla oceny skutków podatkowych.

Czyli organy podatkowe błędnie uznają, że sprzedaż akcji na giełdzie stanowi odrębne od sprzedaży poza giełdą źródło dochodu?

Tak. Twierdzenie to jest o tyle niezrozumiałe, że polskie przepisy podatkowe w zakresie podatku dochodowego w żadnym przypadku nie różnicują zasad opodatkowania dochodów ze sprzedaży akcji w zależności od sposobu obrotu. Idąc tym tokiem rozumowania, można byłoby wskazać, że sprzedaż samochodu poprzez system aukcyjny nie jest sprzedażą majątku, a dochód z telepracy nie jest dochodem ze stosunku pracy.

Stosowana wykładnia nie ma żadnego oparcia w przepisach, jest sprzeczna z uregulowaniami międzynarodowymi i ma na celu uzyskanie wyższych wpływów budżetowych.

Kiedy zatem dochód ze zbycia akcji powinien być opodatkowany w Polsce?

Ratyfikowane umowy międzynarodowe, jakimi są umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania, mają pierwszeństwo przed uregulowaniami krajowymi. Jeżeli zatem polski przepis nakazuje opodatkować określony dochód, ale umowa o unikaniu podwójnego opodatkowania nie przewiduje takiej możliwości, to dochód ten nie może podlegać opodatkowaniu.

Z dokładnie taką sytuacją mamy do czynienia w zakresie zbywania akcji. Zgodnie z przepisami umów o unikaniu podwójnego opodatkowania kraj źródła (czyli kraj, w którym obrót jest dokonywany) może opodatkować dochody z tytułu sprzedaży przedsiębiorstwa, nieruchomości lub akcji firm, których majątek składa się głównie z nieruchomości położonych w tym kraju. Jednocześnie sprzedaż innego majątku może podlegać opodatkowaniu tylko w kraju rezydencji.

Zatem sprzedaż udziałów (akcji) innych niż spółki, których aktywa w większości składają się z nieruchomości, nie może podlegać opodatkowaniu w Polsce. Biorąc powyższe pod uwagę, wszystkie interpretacje wydawane podatnikom, którzy są rezydentami podatkowymi krajów, z którymi Polska zawarła umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania, są błędne.

A co w sytuacji, gdy brak jest umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania?

W takim przypadku wskazać należy, że jedynymi przepisami mającymi zastosowanie będą przepisy polskiej ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. Ta nie przewiduje jednak żadnych wyłączeń z opodatkowania dla podatników niemających miejsca zamieszkania w Polsce. Oznacza to, że osoby takie zobowiązane są do złożenia PIT-38 oraz zapłaty podatku.