ROZMOWA

• Podatnik, który nie zgadza się z interpretacją ministra finansów, może się od niej odwołać. Pierwszym krokiem jest skierowanie prośby do ministra o usunięcie naruszenia prawa. Czy można pominąć ten etap?

- Wezwanie ministra do usunięcia naruszenia prawa jest obowiązkowym etapem w drodze do poddania interpretacji ocenie sądu administracyjnego. Nie można z niego zrezygnować. Choć nie wynika to z przepisów Ordynacji podatkowej, w której zawarte są regulacje dotyczące interpretacji, to jednak wymóg ten ma oparcie w przepisach prawa, a mianowicie w ustawie o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

• Jak powinno wyglądać takie wezwanie?

- Wezwanie do usunięcia naruszenia prawa nie podlega szczególnym wymogom formalnym. Jest po prostu pismem, w którym należy wskazać na czym, w ocenie adresata interpretacji, polega naruszenie prawa przez udzieloną interpretację. Oczywiście, w takim piśmie muszą zostać zawarte podstawowe informacje, takie jak dane podmiotu, który je wnosi, jakiej sprawy dotyczy, podpis osoby wnoszącej. Ponadto trzeba pamiętać o 14-dniowym terminie do wniesienia wezwania. Jest on liczony od dnia, w którym adresat interpretacji dowiedział się lub mógł się dowiedzieć o jej wydaniu. Co do zasady będzie to 14 dni od doręczenia interpretacji.

• A jak będzie wyglądać odwołanie, gdy podatnikowi nie podoba się interpretacja wydana przez organ samorządowy?

- Interpretacje indywidualne w sprawach dotyczących podatków i opłat lokalnych wydaje nadal burmistrz, prezydent miasta lub wójt. A zatem w tych przypadkach wezwania do usunięcia naruszenia prawa nie należy kierować do ministra tylko do tego organu, który interpretację wydał.

• Czy wezwanie do usunięcia naruszenia prawa dotyczy wszystkich wydanych interpretacji?

- Nie. Wezwanie do usunięcia naruszenia prawa dotyczy interpretacji indywidualnych wydawanych zgodnie z przepisami obowiązującymi od 1 lipca 2007 r. Jeżeli ktoś otrzymał interpretację na starych zasadach, tj. w formie postanowienia wydanego przez właściwego naczelnika urzędu skarbowego, wniósł zażalenie i po otrzymaniu decyzji dyrektora izby skarbowej zamierza wnieść skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, to oczywiście żadnego wezwania do usunięcia naruszenia prawa wnosić przedtem nie musi. Podobnie, jeśli ktoś ubiegał się o interpretację w zakresie podatków lokalnych. Takie jednak sytuacje, choć mogą jeszcze mieć miejsce ze względu na fakt przeleżenia się zażaleń w izbie skarbowej, w sposób naturalny przestaną istnieć ze względu na wspomnianą zmianę przepisów.

• Jakie konsekwencje będzie mieć sytuacja, gdy podatnik zamiast poprosić ministra o usunięcie naruszenia prawa, od razu odwoła się do sądu administracyjnego?

- Podatnik może próbować ratować się wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia wezwania. Jednak termin niekoniecznie musi zostać przywrócony z uwagi na to, że jedną z przesłanek jest tutaj brak winy, a to z kolei zawsze jest indywidualnie oceniane.

Można także rozważyć wystąpienie z wnioskiem o kolejną interpretację w tej samej sprawie. Analiza przepisów wskazuje, że trudności z uzyskaniem drugiej interpretacji mogą wystąpić w sytuacji, gdy pierwsza wydana została w formie postanowienia pod rządami poprzednich przepisów. Nie powinno być natomiast problemu z uzyskaniem kolejnej interpretacji, gdy pierwsza została wydana już na nowych zasadach.

• Załóżmy jednak, że podatnik pominął wezwanie ministra i od razu wniósł odwołanie do sądu. Co zrobi sąd?

- Sąd odrzuci skargę jako przedwczesną.

• Co to oznacza?

- Oznacza to, że argumenty zawarte w skardze nie zostaną merytorycznie rozpoznane przez sąd. Zgodnie z art. 52 ustawy o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skargi do WSA wnosi się po wyczerpaniu środków zaskarżenia, a w przypadku gdy takie środki nie przysługują - po wezwaniu organu do usunięcia naruszenia prawa. Sąd odrzuca skargę, gdy jej wniesienie jest niedopuszczalne.

• Czy takie sytuacje miały już miejsce?

- Tak. Jest postanowienie WSA w Warszawie (sygn. akt 448/08), które dotyczy sytuacji wystąpienia ze skargą na interpretację z pominięciem wcześniejszego wezwania ministra do usunięcia naruszenia prawa. Sąd jednoznacznie wskazał, że wezwanie ministra do usunięcia naruszenia prawa jest warunkiem wniesienia skargi do WSA. Sąd stwierdził, że w sytuacji gdy ten warunek nie zostanie spełniony, skargę należy uznać za niedopuszczalną.