Nie ma znaczenia to, jaką metodą są mocowane do ścian poszczególne elementy zabudowy. Każdy sposób połączenia jest dobry tak długo, jak jest on trwały – orzekł WSA w Warszawie.
Chodziło o montaż elementów kuchennych w lokalach objętych społecznym programem mieszkaniowym (chodzi o mieszkania o powierzchni do 150 mkw. i domy jednorodzinne do 300 mkw.). Zasadniczo do modernizacji takich lokali ma zastosowanie stawka 8 proc. (art. 41 ust. 12 ustawy VAT). Spór z fiskusem toczył się jednak o to, kiedy montaż mebli kuchennych jest modernizacją.
Spółka używała do tego m.in. klejów, żywic rozporowych i innych środków chemicznych. Oprócz tego korzystała z tradycyjnych rozwiązań, takich jak kotwy czy kołki.