TSUE wydał w tej sprawie postanowienie zamiast wyroku, co oznacza, że jej rozstrzygnięcie nie budziło żadnych wątpliwości. Powinno też położyć kres rozbieżnościom w orzecznictwie polskich sądów administracyjnych
Reklama
Obecnie możliwość odliczania VAT w Polsce przy sporadycznym wykonywaniu czynności opodatkowanych nie budzi już wątpliwości. Sprawa dotyczyła jednak stanu prawnego obowiązującego do końca marca 2011 r. Orzeczenie TSUE jest więc korzystne dla wszystkich zagranicznych firm, które w tamtym czasie miały w naszym kraju oddział, a ich działalność była opodatkowana w innym państwie UE.
Pytanie do TSUE
Chodziło o polski oddział spółki z siedzibą na Słowacji, który produkował elementy oprogramowania do programów antywirusowych w ramach wewnętrznych transakcji dla centrali. Spółka rozliczała więc VAT na Słowacji. Oddział co jakiś czas dokonywał jednak wewnątrzwspólnotowego nabycia towarów i usług oraz opodatkowanych dostaw towarów i świadczenia usług w Polsce. W praktyce to pracownicy je nabywali, a firma je refakturowała i odprowadzała od tego VAT w naszym kraju.
Fiskus odmawiał jednak oddziałowi prawa do odliczenia podatku naliczonego z powodu – jak twierdził – braku czynności opodatkowanych VAT w Polsce. Pominął to, że oddział sporadycznie dokonywał wewnątrzwspólnotowych nabyć i dostaw towarów oraz świadczył usługi podlegające opodatkowaniu.
Dla słowackiej spółki stanowisko fiskusa oznaczało więc, że oddział nie może ani odliczyć podatku, ani dostać zwrotu nadwyżki.
NSA nie rozstrzygnął tego sporu od razu, tylko postanowił zadać pytanie prejudycjalne Trybunałowi Sprawiedliwości UE. Sprowadzało się ono do tego, czy oddział zarejestrowany w Polsce ma prawo do odliczenia VAT w sytuacji, gdy podatek ten jest związany z czynnościami wykonywanymi przez centralę na Słowacji.
Zmiana od 2011 r.
Co istotne, spółka słowacka nie mogła się domagać w Polsce zwrotu podatku naliczonego przez polski oddział, bo rozporządzenie ministra finansów (m.in. z 24 grudnia 2009 r. w sprawie zwrotu podatku VAT niektórym podmiotom i wcześniejsze) nie pozwalało na taki zwrot podatnikom zarejestrowanym w Polsce do celów rozliczeń VAT. Stan prawny w tym zakresie zmienił się dopiero 1 kwietnia 2011 r. (wraz z wejściem w życie rozporządzenia ministra finansów w sprawie zwrotu podatku od towarów i usług niektórym podmiotom, Dz.U. z 2011 r. poz. 1860; obecnie kwestię zwrotów dla podmiotów z krajów UE i spoza UE reguluje rozporządzenie z 9 grudnia 2014 r., Dz.U. poz. 1860). Obecnie spółki zagraniczne mogą otrzymywać zwrot VAT.
VAT ma być neutralny
Trybunał przypomniał, że w świetle art. 169 lit. a oraz art. 170 lit. a dyrektywy VAT każdy podatnik ma prawo do odliczenia lub zwrotu podatku od towarów lub usług, które są wykorzystywane do transakcji związanych z działalnością gospodarczą i które są dokonywane poza terytorium państwa członkowskiego. To, czy podatnik ma prawo do odliczenia, czy do zwrotu VAT, zależy od miejsca siedziby działalności (art. 168 dyrektywy). Zasadą jest, że jeśli podatnik nabywa towary i usługi w państwie, w którym ma siedzibę, to przysługuje mu prawo do odliczenia VAT. Z kolei podatnicy niemający siedziby w tym państwie członkowskim mają prawo do zwrotu podatku – wskazał trybunał, tłumacząc zasadę terytorialności.
Dodał, że skoro oddział nie może otrzymać zwrotu VAT naliczonego, to przysługuje mu prawo do odliczenia podatku. Artykuł 169 lit. a dyrektywy pozwala bowiem na odliczenie VAT w sytuacjach, gdy nie jest spełniona zasada terytorialności wynikająca z art. 168 dyrektywy. W konsekwencji zakres prawa do odliczenia, o którym mowa w art. 169 lit. a dyrektywy, nie może być ograniczony jedynie do sytuacji, w których podatek naliczony jest związany z transakcjami opodatkowanymi w państwie członkowskim, w którym podatnik co do zasady występuje o odliczenie podatku VAT – orzekł TSUE.
Skutki tego wyroku wyjaśniamy na przykładzie.
PRZYKŁAD
Oddział słowackiej spółki, zarejestrowany w Polsce na potrzeby VAT, kupił towary i usługi w Polsce, ponosząc jednocześnie koszt podatku naliczonego w wysokości 10 tys. zł. W tym samym okresie oddział dokonał drobnych czynności podlegających opodatkowaniu, polegających na sprzedaży towarów na rzecz pracowników. VAT należny z tego tytułu to 10 zł. Zgodnie z postanowieniem TSUE oddział mógł za ten okres złożyć deklarację VAT i wykazać w niej nadwyżkę podatku naliczonego nad należnym do zwrotu na rachunek bankowy:
10 tys. zł (VAT naliczony) – 10 zł (VAT należny) = 9990 zł
Rozbieżne wyroki
TSUE wydał w tej sprawie postanowienie zamiast wyroku, co oznacza, że rozstrzygnięcie tej sprawy nie pozostawiało żadnych wątpliwości. Powinno też położyć kres rozbieżnościom w orzecznictwie polskich sądów administracyjnych.
W wyroku z 1 czerwca 2011 r. (sygn. akt I FSK 860/10) NSA uznał bowiem, że jeśli przedsiębiorca dokonuje zakupów w naszym kraju, ale prowadzi działalność jedynie za granicą, to nie ma prawa do odliczenia VAT. Stanowisko takie potwierdził NSA w wyroku z 15 lipca 2014 r. (sygn. akt I FSK 568/13). Orzekł, że refakturowania na rzecz pracowników zakupu usług medycznych i telefonów komórkowych nie można uznać za czynności opodatkowane. A skoro spółka nie wykonywała na terenie Polski czynności opodatkowanych, to nie przysługiwało jej prawo do odliczenia VAT.
Odmienne stanowisko zajął NSA w wyroku z 22 maja 2014 r. (sygn. akt I FSK 642/13). Chodziło w nim o oddział zagranicznej spółki, który obciążył pracownika kosztami jednorazowego przejazdu taksówką w celach prywatnych. Wystawił mu refakturę na kwotę 22,50 zł brutto i zapłacił z tego tytułu należny VAT w Polsce. Sąd przyznał, że refaktura kosztów przejazdu taksówką jest czynnością opodatkowaną w Polsce i w związku z tym oddziałowi przysługuje odliczenie podatku naliczonego. ©?
OPINIE

Postanowienie istotne też dla polskich oddziałów za granicą

Aleksandra Rutkowska, radca prawny, menedżer w dziale doradztwa podatkowego EY w zespole postępowań podatkowych i sądowych: Postanowienie TSUE będzie miało niewątpliwie bardzo duże znaczenie gospodarcze. Potwierdza ono, że zasada neutralności VAT nie jest ograniczana zasadą terytorialności, tj. VAT należny i naliczony, jak w sprawie spółki Eset, nie musi wystąpić w tym samym państwie członkowskim. Dotychczas takie stanowisko konsekwentnie prezentowały organy i sądy administracyjne w sprawach dotyczących spółki.
Postanowienie będzie miało znaczenie nie tylko dla zagranicznych przedsiębiorców działających w Polsce przez swoje oddziały, ale również dla polskich przedsiębiorców działających w innych państwach członkowskich przez swoje oddziały. Postanowienie TSUE w innych państwach członkowskich ma bowiem takie znaczenie jak w Polsce i tak samo musi być wykonywane.
ORZECZNICTWO
Postanowienie TSUE z 21 czerwca 2016 r., sygn. akt C-393/15 w sprawie ESET.