Tylko rada gminy może wskazać, kto będzie odpowiedzialny za pobór i wpłacenie podatku do urzędu. Nie może w tym zakresie cedować swoich kompetencji – orzekł NSA.
Sprawa dotyczyła jednej z uchwał rady gminy Ełk. Radni określili w niej nie tylko stawki opłaty miejscowej za pobyt w celach turystycznych, ale też zdecydowali, że daninę będą pobierać inkasenci. W par. 3 uchwały wskazali, że opłatę od osób przebywających w hotelach, pensjonatach, ośrodkach wypoczynkowych, polach namiotowych, kwaterach prywatnych mają pobierać ich właściciele, kierownicy bądź wyznaczeni przez nich pracownicy jako inkasenci.
Reklama
Ten ostatni zapis zakwestionował prokurator rejonowy w Ełku. Stwierdził, że rada gminy nie miała prawa upoważniać właścicieli i kierowników ośrodków i hoteli do wyznaczenia – jako inkasentów – swoich pracowników.

Reklama
Prokurator zaskarżył więc uchwałę do sądu i domagał się stwierdzenia jej nieważności. Uzasadniał, że zgodnie z art. 19 pkt 2 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych rada gminy powinna w uchwale wskazać inkasentów z imienia i nazwiska (jeśli są to osoby fizyczne) lub z nazwy (jeśli mają nimi być osoby prawne lub jednostki organizacyjne nieposiadające osobowości prawnej). Chodzi o to, żeby nie było wątpliwości, kto jest inkasentem.
Co więcej, wskazane osoby i firmy powinny zgodzić się na podjęcie funkcji inkasenta, i to przed podjęciem uchwały, a nie przed podpisaniem z nimi umowy przez gminę – podkreślił prokurator.
WSA w Olsztynie nie zgodził się z prokuratorem. Wyjaśnił, że w przypadku niektórych opłat lokalnych (sąd nie sprecyzował których) potrzebne jest wskazanie inkasentów z imienia i nazwiska lub nazwy. W innych przypadkach wystarczy wskazać tylko funkcję inkasentów. Zdaniem WSA najbardziej efektywnym sposobem poboru opłaty miejscowej jest ustanowienie inkasentem każdego, kto oferuje zakwaterowanie.
Sąd nie zgodził się też z prokuratorem, że rada gminy może ustanowić inkasentami jedynie osoby, które zgodzą się na pełnienie tej funkcji.
Stanowiska WSA nie podzielił jednak Naczelny Sąd Administracyjny. Sędzia Jerzy Rypina wyjaśnił, że art. 6 ust. 12 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych jasno wskazuje, że uprawnienie do wyznaczenia inkasentów leży wyłącznie w gestii rady gminy. To oznacza, że niedopuszczalny jest zapis w uchwale, zgodnie z którym właściciele i kierownicy obiektów takich jak hotele mogą wyznaczać inkasentów. Rada nie może więc scedować na nich swoich kompetencji. Z tego powodu sąd stwierdził nieważność par. 3 uchwały Rady Gminy w Ełku.
Wystarczy funkcja, zgoda niepotrzebna
Z wcześniejszych wyroków NSA (dotyczących opłaty targowej) wynika, że co do zasady można wyznaczyć inkasentów na dwa sposoby: albo wskazując ich z imienia i nazwiska lub nazwy albo podając funkcję, jaką pełni dana osoba. Wskazanie inkasenta musi jednak być na tyle konkretne i zindywidualizowane, aby nie było wątpliwości, jaki podmiot pełni tę funkcję.
Rada gminy może więc wyznaczyć na inkasenta opłaty targowej np. sołtysa, osobę prowadzącą targowisko (wyrok NSA z 6 maja 2016 r., sygn. akt II FSK 1269/14) albo pracowników urzędu gminy, np. referenta ds. obsługi działalności komunalnej, referenta ds. księgowości podatkowej.
– Takie określenie pracownika jest precyzyjne i jednoznacznie indywidualizuje osobę inkasenta. Osoba ta została wskazana poprzez określenie zajmowanego stanowiska. Nie ma wątpliwości, o jaki podmiot chodzi – wyjaśnił NSA w wyroku z 5 maja 2016 r. (sygn. akt II FSK 2067/14).
Zgoda inkasenta
W innym orzeczeniu – z 26 sierpnia 2011 r., sygn. akt II GSK 820/10) – Naczelny Sąd Administracyjny potwierdził, że ustawa o podatkach i opłatach lokalnych nie wymaga od rady gminy uzyskania zgody inkasenta. Sąd wyjaśnił, że na mocy uchwały rady gminy, pomiędzy gminą i inkasentem nawiązuje się stosunek administracyjnoprawny. – Jest on skuteczny i nie wymaga wyrażenia zgody przez podmiot wskazany jako inkasent – stwierdził NSA.
Pobór podatków
Pogląd o konieczności wyznaczania inkasentów z imienia i nazwiska oraz uzyskania ich zgody na pełnienie tej funkcji bierze się prawdopodobnie z wcześniejszego orzecznictwa dotyczącego poboru podatków: od nieruchomości (art. 6 ust. 12 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych), rolnego (art. 6b ustawy o podatku rolnym) oraz leśnego (art. 6 ust. 8 ustawy o podatku leśnym).
W wyroku z 11 stycznia 2008 r. (sygn. akt II FSK 1526/06) NSA orzekł, że rada gminy musi w uchwale dotyczącej poboru podatków lokalnych wskazać z imienia i nazwiska (a w przypadku osoby prawnej – z nazwy) kto może pobierać daninę.
Co więcej, sąd uznał, że powierzenie komuś tej funkcji musi poprzedzać zgoda danej osoby na przyjęcie łączących się z tym obowiązków. Musi ona zostać wyrażona jeszcze przed określeniem (wyznaczeniem) inkasenta, a nie dopiero na etapie zawarcia z nim stosownej umowy – stwierdził NSA. Uzasadniał to tym, że źródłem nawiązywanego stosunku prawnego jest uchwała rady gminy, a nie będąca jej następstwem i mająca czysto techniczny charakter umowa z osobą wyznaczoną na inkasenta.
Z tego powodu sąd nie zgodził się na wyznaczenie – w roli inkasenta – sołtysa, bez podania jego imienia i nazwiska. W razie bowiem zmiany na stanowisku sołtysa obowiązki inkasenta przechodziłyby automatycznie na osobę przejmującą jego funkcję, co – zdaniem NSA – naruszałoby zasadę uprzedniego uzyskania jej zgody.
ORZECZNICTWO
Wyrok NSA z 2 lutego 2017 r., sygn. akt II FSK 1691/15.