Dziś rozporządzenie przewiduje, że podatnicy mogą przesyłać e-faktury, jeżeli są one zabezpieczone tzw. bezpiecznym podpisem elektronicznym lub przesłane przy wykorzystaniu formatu EDI (czyli elektronicznej wymiany danych). To sprawia, że liczba podatników przesyłających faktury w formie elektronicznej jest znikoma. W ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy wystąpiły jednak pewne wydarzenia, które skłoniły resort finansów do opracowania projektu zmian rozporządzenia w tym zakresie.

Po pierwsze Rada Europy uchwaliła 13 lipca 2010 r. nowelizację Dyrektywy 112 w części dotyczącej zasad wystawiania faktur – w tym także określając uproszczone formy wystawiania faktur w drodze elektronicznej. Przepisy te muszą być przez poszczególne państwa członkowskie implementowane do końca 2012 roku. Wprowadzenie ich do polskiego systemu prawnego już od 1 stycznia 2011 r. byłoby więc dużą niespodzianką, biorąc pod uwagę zwyczajową niechęć prawodawcy do wprowadzania przepisów wspólnotowych wcześniej niż w ostatniej chwili.

Po drugie pojawiły się nowe orzeczenia sądów administracyjnych, w tym w szczególności wyrok NSA z 20 maja 2010 r. (sygn. akt I FSK 1444/09), zgodnie z którym już dzisiaj podatnicy mogą przesyłać faktury w formie elektronicznej bez wymogu stosowania podpisu elektronicznego. W ocenie sądu zawartej w tym wyroku faktura może być wysłana na przykład e-mailem w postaci pliku PDF.

Minister Finansów w projekcie rozporządzenia proponuje zasadę, zgodnie z którą faktury mogą być przesyłane przez podatnika w formie elektronicznej w dowolnym formacie elektronicznym pod warunkiem uprzedniej akceptacji tego sposobu przesyłania faktur przez odbiorcę faktury, co wydaje się warunkiem rozsądnym. Dodatkowym warunkiem przesyłania faktur w formie elektronicznej jest konieczność zapewnienia autentyczności ich pochodzenia i integralności treści faktury, co wynika wprost z dyrektywy.