Dyrektor oddziału Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wystąpił do burmistrza o wydanie interpretacji indywidualnej w sprawie pobierania opłaty miejscowej. Wyjaśnił, że oddział ZUS posiada pokoje gościnne w biurze terenowym, które udostępnia pracownikom ZUS i członkom ich rodzin, a także innym osobom, w celach turystycznych, wypoczynkowych oraz szkoleniowych. Problem polegał na tym, czy na oddziale ZUS ciążą obowiązki inkasenta opłaty miejscowej. Dyrektor zakładu uznał, że nie, ponieważ oddział nie został wymieniony jako inkasent w uchwale rady miejskiej ani w załączniku do tej uchwały, w którym wymienia się enumeratywnie inkasentów. Co więcej, ZUS nie wyraził zgody ani zainteresowania pełnieniem takiej funkcji i nie zawarł umowy o prowadzenie poboru opłaty w drodze inkasa.

Burmistrz wskazał jednak, że ZUS jest inkasentem, ponieważ posiada i udostępnia osobom fizycznym pokoje gościnne. Co więcej, ZUS błędnie przyjął, że musi wyrazić zgodę na pełnienie funkcji inkasenta.

Sąd przyznał rację dyrektorowi ZUS. Zwrócił uwagę na wyrok NSA z 11 stycznia 2006 r. (sygn. akt II FSK 1526/06), w którym sąd wskazał, że uchwała w sprawie zarządzenia poboru podatków w drodze inkasa, określenia inkasentów oraz wysokości wynagrodzenia za inkaso jest aktem prawa miejscowego. Jest ona skierowana nie tylko do zainteresowanych inkasentów, ale również mieszkańców, którzy mają prawo wiedzieć, kto może pobrać od nich podatki i opłaty lokalne. Oznacza to, że w uchwale lub załączniku do niej rada gminy musi wskazać konkretnie, kto jest inkasentem. W omawianej sprawie – stwierdził WSA – wszyscy inkasenci zostali wskazani w załączniku do uchwały rady miejskiej. Wśród nich nie znalazł się ZUS. W efekcie sąd uchylił interpretację burmistrza. Wyrok jest nieprawomocny.

2,17 zł maksymalna, dzienna stawka opłaty miejscowej w 2013 r. oraz 3,08 zł – w miejscowościach uzdrowiskowych

ORZECZNICTWO

Wyrok WSA w Olsztynie z 20 grudnia 2012 r., sygn. akt I SA/Ol 609/12