Chodziło o spółkę prowadzącą działalność gospodarczą w zakresie produkcji i sprzedaży silników i napędów elektrycznych. Korzysta ona z pomocy podmiotów powiązanych, które świadczą na jej rzecz usługi pośrednictwa w sprzedaży. Agenci promują jej produkty, wyszukują potencjalnych klientów i pośredniczą w zawieraniu przez spółkę umów sprzedaży. Usługa pośrednictwa nie obejmuje natomiast bezpośredniego zawierania umów z klientami.
Spółka chciała upewnić się, że wypłacane agentom wynagrodzenie za pośrednictwo w sprzedaży nie podlega ograniczeniom w zaliczaniu do kosztów uzyskania przychodów na podstawie art. 15e ust. 1 pkt 1 ustawy o CIT. Przepis ten mówi o usługach: doradczych, badania rynku, reklamowych, zarządzania i kontroli, przetwarzania danych, ubezpieczeń, gwarancji i poręczeń oraz o świadczeniach o podobnym charakterze.
Spółka uważała, że nie można uznać pośrednictwa w sprzedaży za „świadczenie o podobnym charakterze” do wymienionych w tym przepisie.
Reklama
Wskazywała, że usługi reklamowe obejmują m.in. projektowanie i realizowanie kampanii reklamowych, prezentowanie ich w mediach, natomiast działalność agentów ma – jak tłumaczyła – znacznie węższy charakter. Pośrednicy, w ramach wyszukiwania potencjalnych klientów, przekazują im jedynie dostarczone i zatwierdzone przez spółkę materiały promocyjne – argumentowała.
Innego zdania był dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej. Stwierdził, że skoro usługi świadczone przez agentów nie obejmują bezpośredniego zawierania umów sprzedaży, to w ich działalności przeważają elementy charakterystyczne dla usług reklamowych. Rola agentów sprowadza się bowiem do poszukiwania klientów na produkty spółki, co jest ściśle związane z promowaniem jej towarów. Działania agentów należy więc uznać za świadczenie o charakterze podobnym do usług reklamowych.

Reklama
Z taką wykładnią nie zgodziły się sądy obu instancji. WSA w Krakowie wyjaśnił, że istotą pośrednictwa jest poszukiwanie klientów i kojarzenie ich ze spółką w celu zawarcia umowy. Natomiast istotą usługi reklamowej jest rozpowszechnianie informacji o towarach wszelkimi dostępnymi formami przekazu. Nie można więc uznać, że usługi pośrednictwa świadczone przez agentów mają przeważające cechy usług reklamy – orzekł sąd (sygn. akt I SA/Kr 1006/18).
O wielu innych podobnych orzeczeniach pisaliśmy w artykule „Pośrednicy handlowi wygrywają z fiskusem. Na razie głównie w sądach wojewódzkich” (DGP nr 98/2021).
Z argumentacją sądu I instancji zgodził się w tej sprawie NSA. Zwrócił uwagę na to, że w obrocie prawnym występują dwa modele pośrednictwa sprzedaży. W jednym agenci kojarzą oferty sprzedaży i zakupu, poszukują potencjalnych nabywców. W drugim, oprócz wykonywania wymienionych czynności, bezpośrednio zawierają umowy z klientami.
– Wbrew twierdzeniom organu przyjęcie przez spółkę pierwszego modelu nie przesądza, że opisana działalność agentów nie mieści się w ramach pośrednictwa sprzedaży – powiedział sędzia Sylwester Golec.
NSA zgodził się ze spółką również co do tego, że reklamowanie produktów stanowi dodatek w działalności agentów i nie jest elementem przeważającym.
– Istotą usług reklamowych, w przeciwieństwie do pośrednictwa sprzedaży, jest dotarcie do jak najszerszego grona odbiorców. Pośrednik nie działa w tak szerokim zakresie i jego oferta kierowana jest już do potencjalnych nabywców – podkreślił sędzia Golec. ©℗

orzecznictwo

Wyrok NSA z 16 grudnia 2021 r., sygn. akt II FSK 841/19 www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia