Do Sejmu wpłynął projekt dotyczący zmian zasad opodatkowania funduszy inwestycyjnych. Niestety, w świetle braku odpowiednich przepisów przejściowych projekt ten nie spełnia podstawowych zasad legislacyjnych i w konsekwencji jest niezgodny z Konstytucją RP.
W ocenie projektodawców zmiany są konieczne z uwagi na fakt wykorzystywania przez podatników funduszy inwestycyjnych zamkniętych (FIZ) do optymalizacji podatkowej. Lekarstwem ma być zniesienie podmiotowego zwolnienia przewidzianego obecnie dla funduszy, na rzecz zwolnienia przedmiotowego, od niektórych dochodów (odsetki, dywidendy, sprzedaż papierów wartościowych).
Nie neguję prawa ustawodawcy do zmiany sposobu opodatkowania funduszy. Ma do tego prawo, jednak musi pamiętać, że każda zmiana w systemie podatkowym powinna zostać wprowadzona z uwzględnieniem określonych zasad, płynących przede wszystkim z orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego. Głównie chodzi o zasadę ochrony interesów w toku – podatnicy posiadający w strukturze fundusze inwestycyjne powinni mieć wystarczająco dużo czasu, aby przygotować się na skutki wynikające z nowelizacji. Innymi słowy, podatnik nie może być zaskakiwany niemalże z dnia na dzień, tym bardziej gdy nowe regulacje są dla niego niekorzystne.