Policjanci, którzy wpadną na trop oszustów, sami będą mogli uzyskać niektóre informacje podatkowe. Pełnomocnicy zaś, którzy wesprą oszustów w zarejestrowaniu dla celów VAT, ryzykują nawet 500 tys. zł.

Resorty sprawiedliwości i finansów pracują nad nowymi rozwiązaniami, które mają zapobiegać wyłudzeniom VAT. W walce ma pomóc zestaw skutecznych narzędzi, m.in. wyposażenie policjantów w nową broń – dostęp do informacji objętych tajemnicą skarbową i bankową. Dziś jest on znacznie ograniczony, a w pewnych przypadkach nawet niemożliwy. W efekcie policjanci muszą prosić inne służby (np. wywiad skarbowy) o pomoc w uzyskaniu podstawowych informacji, w tym np. dokumentacji związanej z nadaniem NIP. Po zmianach funkcjonariusze sami je zdobędą. Wystarczy, że wystąpi o nie komendant główny policji, komendant Centralnego Biura Śledczego Policji, komendant wojewódzki policji lub upoważnieni przez nich podwładni. Będzie to możliwe już na etapie czynności operacyjno-rozpoznawczych.

Jeśli jednak policja będzie potrzebowała bardziej szczegółowych danych, zostanie zmuszona do wystąpienia o zgodę do sądu.