Nowy przedsiębiorca, który przez pomyłkę wybrał złą formę opodatkowania, nie może prosić fiskusa o skorygowanie jego błędu – orzekł gdański WSA.
Jedyną możliwością zmiany rozliczeń jest złożenie wniosku do właściwego urzędu skarbowego. Przedsiębiorca ma na to czas do 20 stycznia następnego roku.
W tej sprawie jednak było inaczej. Przedsiębiorca zarejestrował swoją działalność w lipcu 2012 r. w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (CEIDG). Wskazał, że będzie opłacał podatek dochodowy według liniowej stawki 19 proc. A chciał co innego – opłacać PIT na zasadach ogólnych, czyli według skali podatkowej (18 i 32 proc. ).