Nadleśnictwo musi płacić podatek od biurowca, a leśniczy od użyczonych mu budynków gospodarczych i podwórka wokół leśniczówki – wynika z wyroków NSA.
Reklama
Sprawy dotyczyły jednego z nadleśnictw, które spierało się z fiskusem o dwa podatki lokalne: leśny i rolny.
Pierwszy spór dotyczył podatku od obiektów związanych z leśniczówkami. Nadleśnictwo wyjaśniło, że pracownicy mają prawo do bezpłatnego korzystania z mieszkań oraz przynależnych budynków gospodarczych i podwórka. Oprócz tego w budynku mieszkalnym działa kancelaria. Nie było wątpliwości co do tego, że jest ona objęta podatkiem od nieruchomości według stawki jak dla budynków mieszkalnych, a daninę powinno regulować nadleśnictwo.
Spór toczył się wyłącznie o podwórka i znajdujące się na nich zabudowania gospodarcze.

Reklama
Podwórko leśniczego
Nadleśnictwo uważało, że podwórko powinno być zwolnione z podatku leśnego, bo jest de facto lasem, a zabudowania gospodarcze są zwolnione z podatku od nieruchomości, bo mają związek z prowadzoną gospodarką leśną.
Wójt domagał się jednak obu danin. Uważał, że powinni je płacić leśniczy, któremu podwórko wraz z zabudowaniami zostało użyczone.
Do takich samych wniosków doszedł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie. Orzekł, że pracownicy służby leśnej muszą uregulować podatek od nieruchomości od zabudowań i podatek leśny od podwórka. Dodał, że inaczej byłoby, gdyby umowa użyczenia dotyczyła wyłącznie lokali mieszkalnych. Wtedy podatki od podwórka i zabudowań płaciłoby nadleśnictwo.
Potwierdził to następnie NSA. Orzekł, że skoro budynki mieszkalne wraz z podwórkiem zostały użyczone leśniczym, to na nich – jako na użytkownikach zależnych – ciąży obowiązek regulowania podatków.
Biurowiec Lasów
Drugi spór dotyczył biurowca należącego do Lasów Państwowych. Nadleśnictwo wytoczyło ten sam argument, co w poprzedniej sprawie – że biurowiec ma związek z gospodarką leśną i w związku z tym jest zwolniony z podatku od nieruchomości. Wyjaśniło, że podejmuje w nim decyzje w sprawie nasadzeń i sprzedaży drewna, sporządza plany pozyskiwania drewna, planuje zabiegi pielęgnacyjne i inne prace gospodarcze.
Burmistrz uznał jednak, że czynności te mają charakter biurowo-administracyjny i mogą być prowadzone wszędzie, niekoniecznie w biurowcu, który z tego tytułu miałby korzystać ze zwolnienia.
Stanowisko fiskusa potwierdził WSA w Olsztynie. Wyjaśnił, że budynek biurowy nie może być zwolniony z podatku od nieruchomości jako budynek gospodarczy służący działalności leśnej.
Tak samo orzekł NSA. Sędzia Jacek Brolik przypomniał, że istnieje już bogate orzecznictwo NSA w sprawie zwolnienia z podatku biurowców należących do nadleśnictw. Jest ono niekorzystne dla podatników.
ORZECZNICTWO
Wyroki NSA z 7 października 2016 r., sygn. akt II FSK 2723/14, II FSK 2897/14.