statystyki

Podatek handlowy do uratowania. Można udowodnić, że jest on zgodny z prawem UE

autor: Marek Szydło27.09.2016, 07:40; Aktualizacja: 27.09.2016, 07:44
pieniądze

Polski podatek od sprzedaży detalicznej w obecnej wersji nie jest podatkiem dochodowym, lecz przychodowym.źródło: ShutterStock

19 września 2016 r. Komisja Europejska (KE) wszczęła przeciwko Polsce szczegółowe postępowanie wyjaśniające w sprawie podatku od sprzedaży detalicznej. Komisja uzasadniła swoje działanie tym, że zastosowane przez polskiego ustawodawcę w ramach tego podatku progresywne stawki, oparte na wielkości przychodów podlegających temu podatkowi przedsiębiorstw, przyznają przedsiębiorstwom o niskich przychodach selektywną przewagę nad ich konkurentami, z naruszeniem unijnych zasad pomocy państwa. Do czasu zakończenia analizy wspomnianego podatku przez Komisję Polska została zobowiązana do zawieszenia jego stosowania.

Pesymizm co do dalszych losów podatku od sprzedaży detalicznej w tej sytuacji byłby jednak niezasadny. Polska w stosunkowo prosty sposób może bowiem dostosować jego prawną konstrukcję do wymogów stawianych w tym zakresie przez Komisję. Moim zdaniem istnieje też duża szansa na przekonanie Komisji, że obecna konstrukcja tego podatku w Polsce – wbrew wstępnym obawom wyrażonym przez Brukselę – jest jednak zgodna z przepisami Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (TfUE) dotyczącymi pomocy państwa.

Artykuł 107 ust. 1 TfUE zakazuje państwom członkowskim przyznawania przedsiębiorstwom pomocy państwowej, czyli stosowania środków, które faworyzują niektóre przedsiębiorstwa lub niektóre rodzaje działalności gospodarczej. Ten traktatowy zakaz dotyczy zatem jedynie państwowych środków wspierających o charakterze selektywnym. Istotne jest przy tym, że w przypadku instrumentów podatkowych sądy unijne oraz Komisja Europejska pozwalają państwom członkowskim bardziej liberalnie czy też w  bardziej korzystny dla nich sposób ustalać to, czy dany instrument podatkowy ma rzeczywiście charakter selektywny.

Mianowicie dany środek podatkowy, nawet jeżeli na pierwszy rzut oka różnicuje podatników i przyznaje korzyści tylko niektórym z nich (np. wskutek stosowania zróżnicowanych stawek podatkowych), jest jednak uznawany za nieselektywny – a w konsekwencji za niebędący zakazaną pomocą państwa w rozumieniu art. 107 ust. 1 TfUE – o ile jest usprawiedliwiony „charakterem lub ogólną strukturą” systemu podatkowego w danym państwie. A więc wówczas, gdy dany środek podatkowy wynika bezpośrednio z  istotnych przewodnich zasad systemu podatkowego lub jest on wynikiem wewnętrznych mechanizmów niezbędnych do zapewnienia funkcjonowania i skuteczności tego systemu (np. wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE w sprawach C-78-80/08; pkt 138 zawiadomienia Komisji z 2016 r. w sprawie pojęcia pomocy państwa).


Pozostało jeszcze 67% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • sn(2016-09-27 08:56) Zgłoś naruszenie 50

    Dziś media informują -radio jak Baroso UE jeździł do USA (Sorosz) i podpisywał jakieś kwity(dec.UE nie mają nić więcej do powiedzenia ,wyjaśniania!!!??) , na co brak rejestrów urzędowych w aktach UE ,co tam podpisywał i za co i dlaczego??. Wychodzi z jest ponad 10 tys. lobbistów, nakręcaczy spraw przy UE , aby krzywda tym bogaczom oligarchom mlderom się nie stała poprzez dyrektywy . Niby ci lobbiści są zgodnie z prawem,jakim,kto je wydał i w czyim imieniu. Ustanawiali poufne kanały przerzutowe podatków od dochodów dla bogaczy za 1-3% (Luksemburg, Irlandia,Czechy) zamiast w miejscu powstania dochodu, płacić obowiązujący wszystkich tam podatek (CIT 8 19%+ dywid.19%, zabolk.karuzelę z VAT,to uczciwki dec.UE cicho siedzieli tyle lat !!!!. Nie widzieli ,że korpo występują wtedy w nie równiej konkurencji z firmami małymi tych państw, na otwartym rynku, że je ta metoda niszczy , czyli tych słabszych bez lobbistów z grubymi portfelami. Teraz nam zarzucają przy pomocy chyba tych lobbistów , że te korpo trochę zaczną płacić podatki, jaka amoralna sytuacja. Myśl, że ciemny lud UE ten kit kupi na pniu , zapomnieli ,że są wykształceni i potrafią analizować, widzą to zabagnienie kołchozu.

    Odpowiedz
  • xerk(2016-09-27 17:38) Zgłoś naruszenie 00

    Nie ma niedozwolonej pomocy gdy podmiot wspierany nie ma wpływu na rynek UE. Generalnie chodzi o progi i zbyt dużą kwotę zwolnienia.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane