Podatnik, z którego rachunku bankowego zostały już ściągnięte koszty egzekucyjne, wciąż może starać się o ich umorzenie. Podobnie jak ten, kto na koncie nie miał nic.
Reklama
Sprawa rozpatrywana przez NSA dotyczyła spółki, która starała się o umorzenie kosztów egzekucyjnych. Problem polegał na tym, że naczelnik urzędu skarbowego zdążył je ściągnąć z rachunku bankowego firmy, zanim ta zdążyła złożyć wniosek o ich umorzenie.
Gdy więc wniosek został złożony, naczelnik odmówił jego rozpatrzenia. Wyjaśnił, że w sytuacji, gdy koszty zostały już pobrane, nie można mówić o ich umorzeniu, tylko o ewentualnym zwrocie. Ale tego z kolei nie przewiduje procedura.
Do takich samych wniosków doszedł dyrektor Izby Skarbowej we Wrocławiu. Stwierdził, że skoro zobowiązanie wygasło przez zapłatę, to nie może ponownie wygasnąć wskutek umorzenia.
Nie zgodził się z tym Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu. Stwierdził, że wszyscy dłużnicy muszą mieć te same prawa. Gdyby bowiem doszło o zajęcia rachunku bankowego, na którym nie byłoby środków, to firma mogłaby się starać o umorzenie. Tak samo musi być więc traktowany podmiot, który ma pieniądze na rachunku bankowym – orzekł sąd.
Tego samego zdania był Naczelny Sąd Administracyjny. Sędzia Ewa Radziszewska-Krupa wyjaśniła, że egzekucja musi respektować konstytucyjną zasadę równości. Powołała się też na inny wyrok NSA, z którego wynika ten sam wniosek (sygn. akt II FSK 1178/13).
Sędzia podkreśliła, że samo umorzenie kosztów zależy wyłącznie od tego, czy zaszły ku temu przesłanki wynikające z art. 64e par. 1 i 2 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 1619 ze zm.). Zgodnie z nimi przesłanką do umorzenia kosztów jest: nieściągalność lub to, że ich ściągnięcie spowodowałoby znaczny uszczerbek u zobowiązanego, wysokie koszty egzekucji, interes publiczny – wymieniła sędzia Radziszewska-Krupa.
ORZECZNICTWO
Wyrok NSA z 26 lipca 2016 r., sygn. akt II FSK 1746/14. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia