Producenci leków refundowanych mogą odliczać rekompensaty wypłacane hurtowniom farmaceutycznym w związku z obniżeniem urzędowej ceny zbytu – orzekł NSA.
Chodziło o producenta leków refundowanych sprzedającego leki hurtowniom, które następnie odsprzedawały je do aptek. We wniosku o interpretacje producent wyjaśnił, że zgodnie z ustawą o refundacji leków (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 345 ze zm.) cena zależy od urzędowej ceny zbytu, będącej efektem negocjacji ministra zdrowia i producentów. Może nastąpić więc jej obniżenie, które spowoduje, że każdy z podmiotów (producent, hurtownik, apteka) będzie musiał sprzedawać lek po nowej, niższej cenie. W związku z tym może dojść do sytuacji, w której producent zdąży sprzedać leki po cenie wyższej, a następnie – na skutek jej obniżenia – hurtownik będzie musiał odsprzedać je aptekom znacznie taniej.
Reklama

Reklama
Chcąc tego uniknąć, producent zobowiązał się, że nie będzie się zgadzał na obniżki, które mogłyby narazić hurtownie na straty. A jeśli nawet by się zgodził, to wypłaci kontrahentom kary umowne, które te straty pokryją. Uważał, że wydatki na kary będzie mógł zaliczać do kosztów, bo ustawa o CIT nie pozwala odliczać tylko kar umownych związanych z wadami czy zwłoką w dostarczeniu towarów (art. 16 ust. 1 pkt 22 ustawy o CIT).Przekonywał, że wypłacane przez niego kary mają inny charakter – służą zabezpieczeniu źródła przychodów, bo trudno oczekiwać od hurtowni, że będzie kupować leki po ustalonej cenie, gdy po chwili może się okazać, iż na skutek negocjacji producenta z ministrem lek okaże się tańszy. To zniechęcałoby hurtownie do dalszej współpracy.
Dyrektor Izby Skarbowej w Warszawie stwierdził jednak, że tak działa właśnie rynek leków refundowanych. Zawieranie w umowach klauzul o niepodejmowaniu działań w kierunku obniżenia ceny leku jest nieracjonalne i nie generuje przychodów.
WSA w Warszawie się z tym nie zgodził. Przypomniał, że producent nie ustala sam urzędowej ceny zbytu, tylko w porozumieniu z ministrem zdrowia. Zgodził się, że gdyby nie rekompensaty, to hurtownie nie chciałyby kupować leków refundowanych, bo mogłyby tylko na tym tracić. Stwierdził więc, że kary zabezpieczają źródło przychodów producenta i pozwolił mu je odliczać.
Wyrok potwierdził Naczelny Sąd Administracyjny. Sędzia Beata Cieloch wyjaśniła, że oceniając, czy dany wydatek jest kosztem, trzeba brać pod uwagę specyfikę funkcjonowania branży.
ORZECZNICTWO
Wyrok NSA z 23 marca 2016 r., sygn. akt II FSK 228/14. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia