Rozmowa z Anną Jaskułą, ekspertem w dziale doradztwa podatkowego w KPMG w Polsce
Już od przyszłego roku instytucje finansowe z 58 krajów świata rozpoczną weryfikację klientów, by zidentyfikować rezydentów podatkowych innych państw na podstawie opracowanej przez OECD regulacji Common Reporting Standard (CRS). Na czym ma to polegać?
Reklama
Common Reporting Standard to rewolucyjne narzędzie, które ma przeciwdziałać ukrywaniu za granicą dochodów, jakie powinny być wykazane i opodatkowane w państwie rezydencji. Wraz z takimi przedsięwzięciami jak BEPS Action Plan (kompleksowa regulacja OECD mająca na celu przeciwdziałanie unikaniu opodatkowania) czy opublikowany w tym roku projekt dyrektywy dotyczącej automatycznej wymiany informacji o decyzjach podatkowych CRS wpisuje się w globalną tendencję walki z oszustwami podatkowymi i agresywnym planowaniem podatkowym.

Reklama
Biorąc pod uwagę, że już niemal 100 państw zadeklarowało jego przyjęcie, automatyczna wymiana informacji o rachunkach finansowych może wkrótce objąć większość państw świata.
Jakie obowiązki i na kogo nakłada ten mechanizm?
CRS nakłada na instytucje finansowe z państw, które do niego przystąpiły, obowiązek wykrycia klientów, których rezydencja podatkowa jest inna niż rezydencja instytucji. Następnie banki, fundusze inwestycyjne, domy maklerskie czy niektóre zakłady ubezpieczeń będą raportować dane o środkach finansowych tych klientów do władz podatkowych swojej jurysdykcji. Raportowaniu będą podlegały salda oraz niektóre kategorie dochodów wpływających na zagraniczne konta bankowe, lokaty czy rachunki papierów wartościowych, a także umowy ubezpieczeniowe i udziały w funduszach inwestycyjnych.
Raz w roku powyższe dane będą automatycznie trafiać do państwa rezydencji zweryfikowanych klientów. Otrzymane informacje mogą zostać wykorzystane do nałożenia podatku na dochody ukrywane przed krajowym fiskusem na zagranicznych rachunkach.
Czy Polska chce implementować przepisy o CRS, a jeśli tak, to od kiedy?
Polska znalazła się w gronie 58 państw, które zadeklarowały implementację przepisów CRS do 1 stycznia 2016 r., aby pierwsze dane o rachunkach finansowych zostały przekazane do państw rezydencji we wrześniu 2017 r. Większość pozostałych państw wdroży CRS do końca 2017 r.
Do przyjęcia CRS na poziomie unijnym obliguje Polskę także dyrektywa Rady 2014/107/UE (Dz.Urz. UE z 2014 r. L 359, s. 1), która powinna zostać implementowana do polskiego prawa jeszcze w tym roku.
Jednak czy w naszej obecnej sytuacji jest to możliwe?
To zadanie może okazać się niełatwe z uwagi na to, że projekt ustawy o obowiązkowej automatycznej wymianie informacji implementującej dyrektywę i CRS został opracowany przez Ministerstwo Finansów dopiero we wrześniu. Z uwagi na wybory parlamentarne prace nad projektem zostały przerwane i będą mogły zostać podjęte dopiero po uformowaniu się nowego rządu. Tymczasem termin, w którym ustawa powinna zostać uchwalona, upływa za niecałe dwa miesiące.
Mam wrażenie, że ten mechanizm już skądś znam...
Tak, CRS jest odpowiedzią społeczności międzynarodowej na narzuconą przez Stany Zjednoczone regulację powszechnie znaną pod nazwą FATCA. Ten amerykański akt nakłada na instytucje finansowe z całego świata obowiązek identyfikowania i raportowania do USA danych klientów będących amerykańskimi podatnikami. Za brak przestrzegania postanowień FATCA instytucjom finansowym grozi 30-proc. podatek od każdej otrzymywanej płatności pochodzącej ze Stanów Zjednoczonych.
W Polsce, podobnie jak w większości państw europejskich, obowiązki wynikające z FATCA zostały implementowane do prawa krajowego poprzez umowę międzynarodową, podpisaną 7 października 2014 r. Umowa znacząco upraszcza obowiązki instytucji finansowych względem tych wynikających z FATCA oraz umożliwia przetwarzanie danych osobowych w sposób zgodny ze standardami obowiązującym w Unii Europejskiej. Zasady postępowania reguluje też ustawa z 9 października 2015 r. o wykonywaniu Umowy między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Rządem Stanów Zjednoczonych Ameryki w sprawie poprawy wypełniania międzynarodowych obowiązków podatkowych oraz wdrożenia ustawodawstwa FATCA (Dz.U. poz. 1712).
Co dla instytucji finansowych oznacza wprowadzenie CRS?
Aby dostosować się do wymogów CRS, instytucje finansowe będą musiały opracować i wdrożyć szczegółowe procedury identyfikacji klientów będących rezydentami innych państw. Weryfikacji będą poddane dane klienta, takie jak: adres siedziby lub zamieszkania, udzielone pełnomocnictwa czy nawet numer telefonu.
Z badania przeprowadzonego przez KPMG (KPMG Common Reporting Standard Survey Report) wynika, że sektor finansowy spodziewa się jeszcze większych obciążeń w związku z koniecznością wdrożenia CRS, niż miało to miejsce w przypadku FATCA. Mają one wynikać przede wszystkim z ogólnoświatowego charakteru CRS, który implikuje przetwarzanie i raportowanie przez instytucje finansowe zdecydowanie większej ilość danych niż w przypadku FATCA.
Ale przecież w każdym państwie obowiązuje inny system prawny!
Dlatego dodatkową trudnością jest właśnie konieczność weryfikowania różnych rezydencji podatkowych przy uwzględnieniu różnorodnych systemów prawnych poszczególnych państw. Mimo iż weryfikacja rezydencji będzie odbywać się na podstawie ściśle określonych kryteriów, klienci będą mieli możliwość przedłożenia dodatkowych dokumentów oraz wyjaśnień wskazujących, że zgodnie z prawem danego państwa nie są jego rezydentami. Instytucje finansowe będą zatem zmuszone do przeszkolenia pracowników i wypracowania rozwiązań, które umożliwią im sprawną weryfikację takich wyjaśnień.
Niewątpliwa zbieżność mechanizmów zawartych w obu aktach (FATCA i CRS) na poziomie koncepcyjnym nie jest już tak daleko posunięta na poziomie szczegółowych rozwiązań. Przykładowo statusy klientów przewidziane przez CRS nie pokrywają się z typami klientów wskazanymi w FATCA. Ma to istotne znaczenie, ponieważ status nadany klientowi determinuje sposób jego weryfikacji. Ponadto CRS przewiduje większy zakres danych wymaganych do uzyskania od klientów i raportowania, niż miało to miejsce w przypadku FATCA.
Należy się jednak spodziewać, że rozwiązania implementowane przez instytucje finansowe w celu dostosowania się do FATCA po odpowiednich modyfikacjach będą mogły być wykorzystane również dla potrzeb CRS. Podobnie jak miało to miejsce w przypadku FATCA, instytucje finansowe staną przed wyzwaniem opracowania rozwiązań, które będą minimalizowały negatywne skutki dla relacji biznesowych oraz ich obciążania, przy zapewnieniu pełnej zgodności z regulacją CRS.
Posiadaczy zagranicznych rachunków czekają więc zmiany. Jakie obowiązki będą mieć nowi klienci banków?
Najistotniejszą zmianą jest ujawnienie środków zgromadzonych na zagranicznych rachunkach państwom rezydencji.
Ponadto CRS zwiększy formalności związane z zakupem i posiadaniem produktów finansowych. Zgodnie z CRS nowi klienci instytucji finansowych będą musieli składać oświadczenie o rezydencji podatkowej przy otwieraniu rachunku. Instytucja finansowa zweryfikuje, czy oświadczenie jest wiarygodne, np. czy podany przez nas kraj zamieszkania został również wskazany jako państwo naszej rezydencji w oświadczeniu. W przypadku nieprawidłowości możemy zostać wezwani do podmiotu prowadzącego rachunek z prośbą o wyjaśnienie.
Nowe regulacje obejmą również klientów posiadających już produkty danej instytucji finansowej. Ich dane będą zbadane pod kątem wystąpienia przesłanek wskazujących na rezydencję w innym państwie. Również w tym przypadku instytucja finansowa może skontaktować się z klientem, aby wskazał swoje państwo rezydencji lub złożył dodatkowe dokumenty.
Czy wprowadzenie CRS nie doprowadzi do tego, że instytucje finansowe chętniej będą lokować swoje siedziby tam, gdzie te regulacje nie obowiązują?
CRS co do zasady nie przewiduje sankcji czy też innego rodzaju negatywnych konsekwencji związanych z niewypełnianiem jego wymogów przez podmioty znajdujące się w jurysdykcjach, które nie przystąpiły do CRS (jedynym wyjątkiem od tej zasady są fundusze inwestycyjne z siedzibą w państwach nieimplementujących CRS). W związku z tym rodzą się uzasadnione obawy, czy nie skłoni to instytucji finansowych do przenoszenia się do jurysdykcji, które nie przystąpiły do CRS, a klientów do korzystania z usług takich instytucji. W konsekwencji jeżeli istotna część instytucji finansowych znajdzie się poza systemem wymiany informacji przewidzianym przez CRS, to skuteczność tego narzędzia może zostać podana w wątpliwość.