Sadownicy, którzy dostali z Brukseli wsparcie na wycofanie z rynku owoców i warzyw, muszą z tego tytułu rozliczyć VAT – twierdzi Ministerstwo Finansów. Dla rolników to niemiła niespodzianka.
Chodzi o określone w dwóch zeszłorocznych rozporządzeniach (nr 932/2014, 1031/2014) tymczasowe wsparcie Komisji Europejskiej dla producentów i grup producenckich owoców i warzyw. Pieniądze zostały im przyznane w związku z kryzysem na unijnych rynkach rolnych wywołanym przez rosyjskie embargo. Wsparcie w praktyce polegało na dofinansowaniu wycofywania z rynku owoców i warzyw, a pieniądze rozdzielała Agencja Rynku Rolnego. Towar trafiał najczęściej do potrzebujących, głównie organizacji pożytku publicznego. Program obowiązywać ma przynajmniej do czerwca 2016 r. i obejmie nawet 300 tys. ton polskich jabłek i gruszek. Z dodatkowych pieniędzy skorzystało na razie kilka tysięcy rolników. Teraz wielu z nich tego żałuje, bo się okazało, że od uzyskanego wsparcia powinni rozliczyć VAT.
Potwierdza to odpowiedź Ministerstwa Finansów na zadane przez nas pytanie. Resort przypomniał, że producenci rolni mający status podatnika VAT, przekazując owoce i warzywa, dokonują odpłatnej dostawy towarów. W tym przypadku unijna rekompensata, którą otrzymali, jest formą wynagrodzenia – uważa fiskus.