Wznowienie postępowania po wyroku trybunału w Luksemburgu nie gwarantuje jeszcze wygranej w polskim sądzie.
Sędzia Ryszard Pęk tłumaczył wczoraj, że kto domaga się wznowienia postępowania zakończonego ostateczną decyzją, musi wykazać, że – w świetle orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości UE – rozstrzygnięcie powinno być inne. W przeciwnym wypadku nie ma co liczyć na wygraną.
Światło w tunelu