statystyki

Posłowie tylnymi drzwiami obniżają wybrańcom podatki

autor: Łukasz Zalewski13.07.2015, 07:46; Aktualizacja: 13.07.2015, 08:36
TSUE wyjaśnił, że w takiej sytuacji sprzedający działa jako przedsiębiorca, a nie osoba prywatna.

TSUE wyjaśnił, że w takiej sytuacji sprzedający działa jako przedsiębiorca, a nie osoba prywatna.źródło: ShutterStock

Właściciele wyciągów narciarskich domagają się zmniejszenia podatków. Z pomocą pospieszyła im komisja sportu, która przygotowała projekt zmian. To jednak nie podoba się gminom

Celem sejmowej komisji kultury fizycznej, sportu i turystyki jest zmiana przepisów w taki sposób, aby wesprzeć właścicieli zarówno wyciągów narciarskich, jak i kolei linowych. Dziś płacą oni podatek od wartości całej budowli. Zgodnie z orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego – nie tylko od części budowlanej (podpór i fundamentów wyciągu), ale również od: krzeseł, lin, kół napędowych, zwrotnych, stacji napędowej oraz innych urządzeń. – Części te składają się bowiem na budowlę jako całość techniczno-użytkową wraz z instalacjami i urządzeniami – wyjaśnił NSA w kilku wyrokach (sygn. akt II FSK 174/11, II FSK 101/11 oraz II FSK 1589/10).

Sejmowa komisja kultury fizycznej, sportu i turystyki uznała jednak stanowisko NSA za absurdalne. Chce więc doprecyzować przepisy.

– Skutkiem zmian będzie rozwój infrastruktury do uprawiania sportu i turystyki zimowej, a także wzrost zatrudnienia w branży turystycznej – czytamy w uzasadnieniu projektu nowelizacji prawa budowlanego (druk sejmowy nr 3539).

Komisja przyznaje też, że zmiany mogą spowodować zmniejszenie wpływów z podatku od nieruchomości do gmin, ale ubytek w ich dochodach zrekompensuje wzrost ruchu turystycznego.

Na tej propozycji suchej nitki nie zostawiają gminy i eksperci. Paweł Para, skarbnik Poronina, przyznaje, że najbardziej kosztownym elementem budowli narciarskich jest sam wyciąg, szczególnie gdy jest to nowe urządzenie. Podpory z fundamentami nie są zbyt wartościowe.


Pozostało jeszcze 58% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (4)

  • m(2015-07-13 08:22) Zgłoś naruszenie 00

    powinny spaść 500% i więcej jest drogo i coraz mniej ludzi na narty jeździ lub coraz rzadziej i skromniej, za granica raczej stać najzamożniejszych, sport w narodzie pada, poza bieganiem do którego zwykłe buty wystarczą, choć media pokazują że państwo wysyła sportowców różnych p całym świecie sponsorując ich, np. do Korei jaki jest koszt takiej wycieczki każdy się domyśla, dochody wielu z dnia na dzień spadly o tyle itp. i nikogo to nie obchodzi, nikt nie ponosi odpowiedzialności jak dochody wzrosną to mogą podnieść, dlaczego posłowie i senatorzy nadal mają coraz więcej, niektórzy wręcz krocie, skoro obywatele w tym oszukani wyborcy tego nie tolerują, zrobią druga Grecje kosztem obywateli, tylko, że ci są ubożsi niż Grecy!

    Odpowiedz
  • czytelnik(2015-07-13 13:09) Zgłoś naruszenie 00

    Jak PKP sprzedała swoje wyciągi i kolejki jest nowy własciciel to yrzeba mu podatki obniżyć niech ma trzeba dbać o prywatne interesy.

    Odpowiedz
  • zenek(2015-07-13 14:32) Zgłoś naruszenie 00

    czytelnik-to samo pomyślałem bo gdy były polskie to nikt nawet o obniżeniu nie myślał

    Odpowiedz
  • Zbycho(2015-07-15 17:14) Zgłoś naruszenie 00

    Przecież Rycho z cmentarza ma wyciągi...i paru innych bliskich platfusom też.
    A wybory idą. A wybory kosztują.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane