Chodziło o podatnika, który na podstawie jednej umowy zarówno udziela świadczeń zdrowotnych, jak i wykonuje obowiązki ordynatora. Jako lekarz zajmuje się diagnostyką i leczeniem pacjentów swojego oddziału. Z kolei jako ordynator m.in. planuje, organizuje i kontroluje pracę na oddziale, rozdziela zadania i obowiązki personelu, wnioskuje o nagrody i kary dyscyplinarne.
Reklama
Lekarz był zdania, że ma prawo do zwolnienia na podstawie art. 43 ust. 1 pkt 18 ustawy o VAT. Przepis ten dotyczy usług opieki medycznej, służących profilaktyce, zachowaniu, ratowaniu, przywracaniu i poprawie zdrowia. Ordynator argumentował, że jego praca ściśle się wiąże ze świadczeniami medycznymi i opieką szpitalną. Przykładowo zorganizowanie zespołu przeprowadzającego operację ma na celu ochronę zdrowia operowanego pacjenta.
Ze stanowiskiem tym zgodził się dyrektor IS w Katowicach. Stwierdził, że chociaż w pewnym aspekcie zadania ordynatora sprowadzają się do zadań administracyjnych (zarządczych), to wykonuje on również wiele obowiązków diagnostyczno-leczniczych. A liczy się nie charakter, lecz cel usługi. Głównym celem działań ordynatora jest zachowanie, ratowanie, przywracanie i poprawa zdrowia osób leczonych i operowanych na oddziale. Dlatego – jak potwierdził dyrektor izby – usługi udzielania świadczeń zdrowotnych połączone z kierowaniem oddziałem stanowią jedno, nierozerwalne świadczenie kompleksowe. Wyodrębnienie niektórych zadań ordynatora byłoby sztuczne i fałszujące podstawowy cel powołania ordynatora w szpitalu – stwierdził organ.
Powołał się przy tym na orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości UE (m.in. w sprawach C-111/05 i C-41/04). Wynika z niego, że gdy co najmniej dwa świadczenia (czynności) na rzecz konsumenta są tak ściśle powiązane, że obiektywnie w aspekcie gospodarczym tworzą jedną całość, której rozdzielenie miałoby sztuczny charakter, to wszystkie stanowią jednolite świadczenie dla celów VAT.
Interpretacja indywidualna dyrektora IS w Katowicach z 23 kwietnia 2015 r., nr IBPP3/4512-53/15/AŚ