Zapadł pierwszy wyrok, w którym sąd administracyjny ocenił podobieństwo dwóch produktów żywnościowych. To przełom w orzekaniu – twierdzą eksperci.
Obowiązek ustalania, czy produkty są podobne, narzucił sądom krajowym unijny Trybunał Sprawiedliwości. W orzeczeniu z 11 września 2014 r. (sygn. akt C-219/13) stwierdził, że to nie trybunał, lecz sądy muszą badać, czy w przekonaniu kupujących dwa różne produkty można uznać za podobne. Wówczas powinny być one objęte tą samą stawką VAT. Inne opodatkowanie konkurencyjnych produktów o podobnych właściwościach naruszałoby bowiem unijną zasadę neutralności.
Wcześniej TSUE stwierdził to samo np. w orzeczeniach o sygn. akt C 384/01, C 259/10 i C 260/10. W żadnym z wyroków nie wskazał jednak, w jaki sposób weryfikować podobieństwo i wzajemną konkurencyjność produktów.