Kredyt zaciągnięty po to, by zwrócić część nienależnie przyznanej pomocy państwa, może mieć związek z finansowaniem długoterminowego projektu z zakresu infrastruktury publicznej, a więc przy spłacie odsetek od niego nie trzeba stosować limitu kosztów finansowania dłużnego – orzekł NSA.

Chodziło o spółkę, która pozyskała koncesję na budowę i eksploatację płatnej autostrady. Koncesja ma wygasnąć po 30 latach (w marcu 2037 r.) i wtedy odcinek autostrady ma zostać nieodpłatnie przekazany na rzecz Skarbu Państwa.
Spółka otrzymała, zgodnie z umową koncesyjną, rekompensatę z tytułu zmniejszonej kwoty opłat za przejazdy samochodów ciężarowych na autostradzie. Komisja Europejska zdecydowała jednak, że wysokość rekompensaty została zawyżona i część jej kwoty powinna zostać zwrócona.
Spółka nie ma na to wolnych środków obrotowych, więc aby zabezpieczyć roszczenie Skarbu Państwa z tego tytułu, zaciągnęła kredyt. Była przekonana, że odsetki od zaciągniętego w tym celu kredytu nie będą brane pod uwagę przy wyliczaniu nadwyżki kosztów finansowania dłużnego, która jest wyłączona z kosztów uzyskania przychodu. Przypomnijmy, że zasady określania takiej nadwyżki określone są w art. 15c ust. 1 ustawy o CIT.
Spółka liczyła na zastosowanie w jej przypadku wyjątku przewidzianego w art. 15c ust. 8 ustawy o CIT. Przepis ten pozwala pod pewnymi warunkami odliczyć od przychodu całość odsetek od kredytów (pożyczek) wykorzystywanych do sfinansowania długoterminowego projektu z zakresu infrastruktury publicznej.
Nie zgodził się z nią dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej. Stwierdził bowiem, że spółka nie zaciągnęła kredytu w celu sfinansowania długoterminowego projektu z zakresu infrastruktury publicznej, tylko aby zabezpieczyć roszczenia Skarbu Państwa. Zatem koszty odsetek od tego kredytu powinny być brane pod uwagę przy wyliczaniu nadwyżki kosztów finansowania dłużnego – uznał organ.
Jego stanowisko potwierdził WSA w Poznaniu (sygn. akt I SA/Po 381/19). Zgodził się z dyrektorem KIS, że spółka nie zaciągnęła kredytu w celu realizacji projektu, a w celu zabezpieczenia roszczeń Skarbu Państwa. Pozyskane w ten sposób środki nie przełożyły się na budowę i eksploatację odcinka autostrady, a więc spłacane przez spółkę odsetki muszą być brane pod uwagę przy wyliczaniu limitu kosztów finansowania dłużnego.
Innego zdania był Naczelny Sąd Administracyjny. Orzekł, że art. 15c ust. 8 ustawy o CIT powinien być rozumiany szerzej. W przepisie tym – jak wyjaśnił sędzia Sylwester Golec – nie chodzi wyłącznie o koszty służące wytworzeniu i eksploatacji infrastruktury publicznej, ale o finansowanie całego związanego z nią projektu.
– Rekompensata wypłacona spółce miała bowiem na celu wyrównanie zmniejszonych wpływów z tytułu opłat za przejazd samochodów ciężarowych – przypomniał sędzia Golec. Dodał, że skoro opłaty te mają związek z projektem realizowanym przez spółkę, to związek z nim miała również przyznana jej rekompensata.
NSA uznał więc, że jeśli spółka zaciągnęła kredyt, aby zwrócić część niesłusznie przyznanej jej rekompensaty, to także kredyt i odsetki od niego mają charakter finansowania związanego z finansowaniem długoterminowego projektu z zakresu infrastruktury publicznej. A to oznacza, że spełnione zostały warunki z art. 15c ust. 8 ustawy o CIT. ©℗

orzecznictwo

Wyrok NSA z 24 czerwca 2022 r., sygn. akt II FSK 2930/19 www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia