Ojciec był przed śmiercią komandytariuszem w spółce komandytowej. Wtedy jeszcze takie spółki nie płaciły podatku od swoich dochodów. Z fiskusem rozliczali się wspólnicy. Ojciec podatniczki wybrał liniowy PIT.
Po jego śmierci spadek przejęła córka, w tym udziały w spółce komandytowej, co zostało stwierdzone aktem poświadczenia dziedziczenia. Tego samego dnia złożyła naczelnikowi urzędu skarbowego dwa oświadczenia: jedno, że jest uprawniona do wykonywania praw i obowiązków komandytariusza po zmarłym ojcu, drugie – o przejęciu prawa spadkodawcy do opodatkowania udziału w dochodach spółki podatkiem liniowym.