Eksperci nie spodziewają się, by skarbówka próbowała w przyszłości kwestionować warunki ustalone w przetargu nieograniczonym. – Trudno wyobrazić sobie bardziej rynkowy sposób ustalenia ceny – mówi Dorota Kosacka, doradca podatkowy z DBO Polska.

A mimo to – jak potwierdziło Ministerstwo Finansów w odpowiedzi na pytanie DGP – w przetargu nieograniczonym zamawiający też musi przygotować dokumentację cen transferowych, jeżeli rzeczywistym właścicielem należności wypłaconej za dostawę lub usługę jest podmiot rajowy. Zdaniem ekspertów to tylko biurokratyczny obowiązek.

Potwierdziło to Ministerstwo Finansów w odpowiedzi na pytania DGP. W tym wypadku - jak przyznał resort - nie ma zastosowania zwolnienie z obowiązku sporządzenia tej dokumentacji, zapisane w art. 11n pkt 6 ustawy o CIT. Przepis ten mówi, że nie trzeba sporządzać lokalnej dokumentacji cen transferowych dla transakcji kontrolowanych, których cena została ustalona w trybie przetargu nieograniczonego na podstawie ustawy - Prawo zamówień publicznych (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 1129 ze zm.).