Przypomnijmy, że podatek od sprzedaży detalicznej (potocznie określany jako podatek handlowy) miał pierwotnie obowiązywać od września 2016 r., ale ostatecznie na skutek sporu Polski z Komisją Europejską wszedł w życie dopiero 1 stycznia 2021 r. Trzeba go płacić od przychodów ze sprzedaży detalicznej przekraczających kwotę wolną 17 mln zł według stawek: 0,8 proc. (od nadwyżki ponad 17 mln zł) i 1,4 proc. (od przychodów powyżej 170 mln zł).
Wiceminister Soboń przypomniał, że 2021 r. był pierwszym rokiem faktycznego obowiązywania przepisów o tym podatku, więc zbyt wcześnie jeszcze na wykrycie prób jego unikania (o to pytał poseł). Wyjaśnił, że będzie to weryfikowane podczas czynności sprawdzających, kontroli podatkowych i kontroli celno-skarbowych w zakresie PIT i CIT za 2021 r. Dodał, że organy Krajowej Administracji Skarbowej będą wykorzystywać nie tylko dane z deklaracji podatkowych, ale też „inne informacje, do których KAS ma dostęp na podstawie regulacji ustawowych”.