statystyki

NSA nie dał się nabrać na babcię: sam przelew nie wystarczy, żeby uwiarygodnić dochody wnuka

autor: Patrycja Dudek28.11.2014, 08:00; Aktualizacja: 28.11.2014, 09:23
prawo

Kontrola wykazała, że starsza pani nie mogła w legalny sposób nabyć aż tak dużych pieniędzy.źródło: ShutterStock

Sam przelew na konto wnuka nie wystarczy, żeby uwiarygodnić jego dochody. Darczyńca też musi nabyć pieniądze w legalny sposób.

Potwierdził to wczoraj Naczelny Sąd Administracyjny, który po wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 29 lipca 2014 r. (sygn. akt P 49/13) rozpatruje liczne spory dotyczące nieujawnionych źródeł dochodów za 2007 r. i lata następne. Spotyka się przy tym z różnymi tłumaczeniami podatników. Rozważa je nie tylko w świetle litery prawa, lecz także kierując się życiowym doświadczeniem.

Wczorajsza sprawa dotyczyła wnuczka, który twierdził, że wydatki poniesione w 2009 r. sfinansował z darowizny od babci. Wnuczek miał rzekomo dostać od niej 250 tys. zł. Dowodem na to było potwierdzenie przelewu z jej konta na jego prywatne konto.

Fiskus ustalił, że początkowo na koncie kobiety znajdowało się aż 5 mln zł, które następnie przekazywała różnym osobom w darowiznach i pożyczkach. Nie można było ustalić, skąd wzięła tak dużą kwotę, bo babcia mówiła tylko po białorusku, a na dodatek była ślepa i głucha.


Pozostało 76% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (8)

  • irtur(2014-11-28 09:20) Zgłoś naruszenie 00

    "Babcia" pralnią brudnych pieniędzy?. Dobre...

    Odpowiedz
  • keszet(2014-11-28 09:40) Zgłoś naruszenie 00

    A Jak babcia ma udowodnić dochody, jak jest na emeryturze? Całe życie np. oszczędzała, żyjąc skromnie, w PRL przy każdej okazji handlowała jeżdżąc na wakacje na Węgry, czy Bułgarii itd. Co ma się tłumaczyć za swe życie w PRL? Co za ograniczony sąd i jakie ma on doświadczenie życiowe, jak zasiadają w nim trzydziestoletni sędziowie.

    Odpowiedz
  • Katrine(2014-11-28 09:52) Zgłoś naruszenie 00

    Mam potwierdzenie, że ktoś mi przelał na rachunek pieniądze. I to nie wystarczy, żeby udowodnić, że te pieniądze dostałam... To co wystarczy???

    Odpowiedz
  • bart(2014-11-28 17:02) Zgłoś naruszenie 00

    HAhahaha to jak ja dostane przelew od firmy to jeszcze bedzie ona musiala udowadniac swoje dochody ?:P Smieszne... nic dziwnego, ze szara strefa szaleje.

    Odpowiedz
  • jaw(2014-11-28 17:11) Zgłoś naruszenie 00

    Forse trzyma sie w Panamie bo tam jest tajemnica bankowa, kupuje sie w internecie w USA bo jakosc wyzsza i oodatki nizsze, a fiskusowi mowi sie zeby spadal, bo zyciowe doswiadczenie mowi, ze ani z Panamy, ani z USA nie dostanie nic poza wirtualnym usciskiem dloni prezesa

    Odpowiedz
  • sn(2014-11-28 18:25) Zgłoś naruszenie 00

    Szukają kasy u maluczkich ,bo rozkradli całe Państwo Ci (jaka jest służba zdrowia, dopłaty do leków ???),chcą dalej nas uszczęśliwiać, aby tym i innym co nosili teczkę przy szefie POpartych , metodą systemowa (kontrakty ) partyjnym nabić kasę 20-50-100tys./m-c ( wbite w ceny i podatki np. paliwa, prądu itp) ,aby im się żyło dobrze , a lud może padać na pysk i jedli szczaw na torach. Bo oni w najgorszym wyjadą do UE w nagrodę , a nam zostawią ten bałagan i nędzę (podwyżki em,rent po 36 zł). Wyborcy to do rozważenia , czas !!!

    Odpowiedz
  • Baśka(2014-11-28 18:38) Zgłoś naruszenie 00

    A WSA w Białymstoku uchyli z powodu nowej sytuacji prawnej czyli niekonstytucyjności art. 20 ust. 3. I wszystko w temacie. Nawiasem mówiąc, Gazeto Prawna, nie szukajcie sensacji z babciami, tak samo rujnowani są wszyscy inni ludzie od 22 lat na mocy niekonstytucyjnych przepisów, w sytuacji kiedy darczyńca nie potrafi udowodnić że darownizna pochodziła z opodatkowanych źródeł. Trudno zresztą to udowodnić nawet jeśli pochodziła, bo dokumenty trzeba przechowywać tylko przez 5 lat i nawet temu 5-letniemu obowiązkowi nie podlegają wsźyscy, niektórzy nie mają obowiązku ani zbierać ani przechowywać dokumentów. W tym konkretnym przypadku podatnik po prostu ma szczęście że pochodzi z Białegostoku, bo tamtejsze WSA uchyla nieujawnione słusznie argumentując że na podstawie niejasnych i nieprecyzyjnych przepisów nie można ustalić podstawy opodatkowania.

    Odpowiedz
  • Baśka(2014-11-28 23:09) Zgłoś naruszenie 00

    To jest w zasadzie dobrze że mu tej darowizny nie uznali, tylko na tym skorzysta, w przypadku darowizny musiałby zapłacić 20% od 250 tys. zł, natomiast w przypadku nieujawnionych zapłaci 0% bo niekostytucyjne.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane