Chodziło o podatnika, który oddał miastu działkę. W zamian przyznano mu rekompensatę pieniężną i lokal socjalny. Okazało się jednak, że lokal ten wymagał gruntownego remontu, m.in. z powodu wadliwej instalacji gazowej. Z tego powodu podatnik nie chciał płacić czynszu, co doprowadziło do jego sporu z miastem. Ostatecznie racje lokatora potwierdził sąd okręgowy, zobowiązując miasto do zawarcia ugody.
Reklama

Reklama
Na jej podstawie zwolniono lokatora z czynszu wraz z odsetkami. Miasto uznało jednak, że z tego tytułu uzyskał on przychód z nieodpłatnych świadczeń i dlatego wystawiło mu PIT-8C. Przesłało go również urzędowi skarbowemu.
Podatnik był tym zaskoczony. Uważał, że nie ma mowy o żadnym przychodzie, bo w wyniku ugody z miastem nie uzyskał on żadnej korzyści majątkowej.
Powoływał się na wymogi, które powinien spełniać lokal socjalny, zapisane w art. 2 ust. 1 pkt 5 ustawy o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego (Dz.U. z 2001 r. nr 71, poz. 733). Wynika z niego, że takie mieszkanie powinno mieć dostęp do źródła wody i ustępu, oświetlenie elektryczne, możliwość ogrzewania, niezawilgocone przegrody budowlane i możliwość zainstalowania urządzenia do gotowania posiłków.
Podatnik podkreślał, że jego lokal nie spełniał żadnego z tych warunków, a zatem miastu nie należał się żaden czynsz. Uważał, że uzyskałby przychód tylko wtedy, gdyby z premedytacją nie płacił opłat za mieszkanie spełniające określone standardy.
Potwierdziła to także izba skarbowa. Wyjaśniła, że skoro miastu nie należał się czynsz za zdewastowany lokal, to zwolnienie z obowiązku jego zapłaty nie ma żadnych skutków podatkowych. Powstałyby one tylko, gdyby umorzenie dotyczyło należności wymagającej zapłaty. W tej sytuacji tak nie było.
Interpretacja dyrektora Izby Skarbowej w Katowicach z 3 listopada 2014 r. (nr IBPBII/1/415-650/14/BJ).