Chodziło o gminną spółkę, która planowała wybudować kanalizację ciśnieniową. Jest to alternatywa dla kanalizacji tradycyjnej, stosowana m.in. na terenach o niekorzystnej topografii. Wymaga budowy przepompowni ścieków przy nieruchomościach należących do odbiorców usług kanalizacyjnych.
Zgodnie z art. 2 pkt 14 ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 2028 ze zm.) takie urządzenia należą do gminnej spółki, a nie do mieszkańców. Spółka musi w związku z tym ponosić koszty eksploatacji, m.in. serwisu, napraw, zakupu niezbędnej energii elektrycznej.