Nowe przepisy ustawy o VAT (t.j. Dz.U. z 2011 r. nr 177, poz. 1054 z późn. zm.), które zaczną obowiązywać od 1 stycznia 2014 r., będą niekorzystne zarówno dla sprzedawców, jak i dla kupujących.

Ci pierwsi mogą obecnie odroczyć moment powstania obowiązku podatkowego w zależności od tego, kiedy wystawią fakturę. Obowiązek powstaje bowiem z chwilą sporządzenia tego dokumentu, ale nie później niż 7. dnia, licząc od wydania towaru lub wykonania usługi. Jeśli więc sprzedaż nastąpiła 29 października, a sprzedawca wystawił fakturę 2 listopada, to obowiązek podatkowy powstanie w listopadzie, a VAT trzeba rozliczyć w deklaracji za listopad składanej do 27 grudnia (25 i 26 są dniami wolnymi od pracy).

Od przyszłego roku obowiązek podatkowy będzie co do zasady powstawał w momencie dokonania dostawy towarów lub wykonania usługi (czyli w naszym przykładzie powstałby w październiku). Nie będzie więc możliwości jego przesunięcia na skutek późniejszego wystawienia faktury. Innymi słowy, nawet jeśli zostanie ona wystawiona w kolejnym miesiącu (zgodnie z przepisami, które będą obowiązywały od 1 stycznia 2014 r., fakturę można wystawiać do 15. dnia miesiąca po miesiącu dostawy lub wykonania usługi), to nie wpłynie to na moment powstania obowiązku podatkowego u sprzedawcy.

Zmiany dla nabywców

Nabywców bardziej jednak zainteresują zmiany dotyczące odliczania podatku naliczonego. Roman Namysłowski, doradca podatkowy i dyrektor w EY, wyjaśnia, że obecnie prawo do odliczenia VAT uzyskujemy w chwili otrzymania faktury, przy czym nie wcześniej niż z chwilą wykonania usługi lub dostawy towaru.

Przykładowo, jeśli sprzedaż towaru nastąpiła 12 listopada, a sprzedawca wystawił fakturę 15 listopada (zgodnie z obowiązującymi teraz przepisami ma na to 7 dni od dnia wykonania usługi lub dostarczenia towarów), to nabywca odliczy VAT po otrzymaniu dokumentu, czyli w rozliczeniu za listopad. Roman Namysłowski zaznacza, że dochodzi czasem do nietypowych i niepożądanych z punktu widzenia fiskusa sytuacji, że nabywca wcześniej odlicza VAT niż sprzedawca lub usługodawca wpłaca go do urzędu.

Obecnie dla np. usług budowlanych obowiązek podatkowy powstaje z chwilą otrzymania całości lub części zapłaty, nie później niż 30 dnia, licząc od dnia wykonania usługi. Jeżeli zatem została ona wykonana 20 października, ale płatność nie została jeszcze zrealizowana, obowiązek podatkowy powstanie po upływie 30 dni, tj. 19 listopada. Jednocześnie zgodnie z przepisami wykonawczymi usługodawca może wystawić fakturę do 30 dni przed powstaniem obowiązku podatkowego. Jeżeli zatem faktura zostanie wystawiona w październiku i w tym miesiącu otrzyma ją usługodawca, to będzie mógł odliczyć VAT jeszcze w rozliczeniu za październik (podczas gdy obowiązek podatkowy powstanie w listopadzie). Nowe przepisy wyeliminują to zjawisko.

– Zmiana od 2014 r. polega na przyjęciu, że prawo do odliczenia pojawia się z chwilą powstania obowiązku podatkowego u sprzedawcy – wyjaśnia Roman Namysłowski. Dodaje, że w dalszym ciągu skorzystać z tego uprawnienia można będzie dopiero po otrzymaniu faktury.

Przykładowo więc, jeśli sprzedaż towaru nastąpiła 12 listopada, a sprzedawca wystawił fakturę 15 listopada (mimo że po zmianach będzie miał na to czas do 15 grudnia), to nabywca odliczy VAT po otrzymaniu dokumentu, czyli w rozliczeniu za listopad. Jeśli jednak sprzedawca wystawi dokument 15 grudnia, to nabywca odliczy VAT dopiero w deklaracji za grudzień, a więc miesiąc później niż obecnie.

Jest jeszcze jeden kłopot. Zgodnie z art. 86 ust. 10 i 11 ustawy o VAT przedsiębiorca odliczy podatek w miesiącu nabycia do tego prawa, a jeżeli tego nie zrobi w tym terminie, będzie miał na to jeszcze kolejne dwa miesiące.

Taka konstrukcja rodzi wątpliwość, czy dwumiesięczny, dodatkowy okres na odliczenie podatku należy liczyć od momentu nabycia prawa rozumianego jako powstanie obowiązku podatkowego po stronie sprzedawcy, czy też od momentu otrzymania faktury.

– Przepisy w tym zakresie można czytać na różne sposoby, ale zakładając racjonalność ustawodawcy, należy przyjąć, że dwumiesięczny okres na odliczenie powinno się liczyć od późniejszego z tych dwóch momentów – twierdzi Roman Namysłowski.

Przykładowo, jeżeli podatnik kupił towar w lutym i w tym miesiącu powstał obowiązek podatkowy po stronie sprzedawcy, a faktura dotarła do nabywcy w kwietniu (mimo że powinna zostać wystawiona do 15. marca), to powinien on mieć prawo do odliczenia w kwietniu oraz dwóch kolejnych miesiącach, czyli maju i czerwcu.

Transport ma znaczenie

Bogdan Zatorski, kierownik konsultingu biznesowego w Sage, zwraca uwagę na kolejny, praktyczny problem, z jakim zetkną się podatnicy.

Od 2014 r. o momencie powstania obowiązku podatkowego będzie decydowała data dostawy. Oznacza to – tłumaczy ekspert – że w niektórych przypadkach, gdy towar jest transportowany do nabywcy, VAT będzie można odliczyć dopiero miesiąc później niż obecnie. Będzie to dotyczyć dostaw, które zostaną zrealizowane w kolejnym miesiącu, ale sprzedawca wystawi fakturę wcześniej.

Bogdan Zatorski podaje przykład. Załóżmy, że zakład produkcyjny pod koniec marca zamówił partię surowca, a sprzedawca załadował go do ciężarówek ostatniego dnia tego miesiąca. Nabywca odebrał dostawę 2 kwietnia, po czym niezwłocznie za nią zapłacił.

– Obecnie z tytułu realizacji zamówienia sprzedający może wystawić fakturę z datą marcową (np. w załadunku – przyp. red.), która wskazuje na powstanie obowiązku podatkowego – twierdzi ekspert Sage. Nabywca na jej podstawie odlicza VAT w deklaracji składanej do 25 kwietnia.

Od 2014 r. o dacie powstania obowiązku będzie decydowała dostawa towaru do magazynu (chyba że strony inaczej ustalą między sobą jego odbiór). W opisywanym przykładzie towar został odebrany dopiero w kwietniu, i zgodnie z nowymi zasadami będzie można odliczyć VAT z tytułu tego zakupu dopiero w deklaracji za kwiecień składanej do 25 maja.

Według Bogdana Zatorskiego, aby uniknąć takiego miesięcznego opóźnienia w rozliczeniach VAT na przełomie miesięcy, nabywcy powinni doprecyzowywać moment powstania obowiązku podatkowego w ramach indywidualnych negocjacji z dostawcami, tak aby przypadał on np. w dacie załadunku u sprzedawcy.

Ustawa o VAT pozwala, aby kontrahenci ustalili w umowach, kiedy następuje moment dostawy. Takie ustalenia – według eksperta – będą wiążące dla ewidencji podatkowej, rozpoznania obowiązku podatkowego i rozliczeń VAT.

Bogdan Zatorski zwraca jednak uwagę, że sprzedawcy mogą nie być zainteresowani takimi ustaleniami. Oznacza to bowiem dla nich przyspieszenie powstania obowiązku podatkowego.